Straszny problem jest z dostępnością concerty już nie wspominając o ritalinie, który jest jeszcze fajniejszy niż concerta. Źródło mi się skończyło a w necie nic nie ma.
Jakieś info o przyrzadzeniu tego specyfiku do uzytku dożylnego ?
pierwsze słyszę o takiej formie podawania metylfenidatu.
Zapytaj swojego lekarza lub farmaceutę
czyli SR 20mg. I dzialal bardzo dobrze.
A teraz mam Ritalin IR 10mg novartis i IR 10mg douglas.
Troche jestem na ta chwile zmieszany bo mam go z dwoch roznych zrodel i jeden z nich DOUGLAS na 80% nie jest tym czym powienien byc i poprostu niedziala.
Jezeli chodzi o ten z drugiego zrodla novartis to eksperymentuje z dawkowaniem, 10mg czasem dziala zajebis***! A czasem... sam niewiem.
OJgasm, a jakie dawki ty stosujesz? Czy jest jakis powiedzmy poczatkowy okres czasu kiedy lek dziala inaczej niz po np trzech tygodniach spozywania?
Dead Kennedys pisze:Czy zamawiając z innego kraju Ritalin do Polski można mieć jakieś problemy?
U nas lekarzydła wolą leczyć każdego SSRI, tak jak hurtowo leczą przeziębionych antybiotykami, nie bacząc na skutki.
Nie mam pojęcia czemu metylofenidat jest na różową, nie jest to heroina, do amfetaminy czy koki też mu sporo brakuje, już metcat lepiej kopie, podobno bo nie próbowałem.
Do pracy - srednie, niby cie skupia i ogarnia, ale mialam silniejsze efekty uboczne niz faktycznie efekt skupienia i koncentracji (czyli: siedzialam przy kompie w pracy zgrzytajac zebami i idiotycznie ciamkajac ogarnieta przez 3-4h, po czym lapal mnie taki bol glowy ze bylam do niczego).
Na impreze - niezle, rozgania wieczorne zmeczenie, pozwala sie dobrze bawic z alkoholem do poznych godzin nocnych, rozadnie rozmawiac, chyba mialam mocniejsza glowe niz zwykle dzieki niemu bo ponad 2 butelki wina nie podzialaly na mnie wcale.
Za to podany osobie bez adhd, patrzac z pozycji obserwatora:
do pracy - wcale. na trzezwo wywoluje ogromna potrzebe mowienia o absolutnie wszystkim co akurat pojawi sie w glowie. Dodatkowo czlowiek mowiacy nie zdawal sobie sprawy ze jest nienaturalnie pobudzony, mowi o 10 watkach przeskakujac z jednego na drugi a w zadnym nic madrego. Myslal ze jest taki jak zawsze, tylko bystrzejszy ;-) Mysle ze mial zbyt duzo mysli zeby skupic sie chocby na jednej, a co dopiero mowic o pracy nad czymkolwiek.
do zabawy - dramat. znaczy: kolega bawil sie swietnie po czym nic nie pamietal kolejnego dnia ;-)
moze sa ludzie na ktorych dziala to lepiej, ale nie powiedzialabym ze to jakas super substrancja wywolujaca niewiadomo jakie magiczne efekty
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.