Widzialem duzo razy sytuacje gdzie kilka gosci cpalo stymulanty na posiedzeniu ale bez zadnej muzyki w tle. Bardzo mnie to zdziwilo i odrazu poczulem zal, ze omija ich tak piekna stymulantowa euforia, ktora moglbym rzec w 70% buduje muzyka.
Jak jest z wami? Wyobrazacie sobie cpanie stymulantow bez muzyki? Dla mnie to niedoprzyjecia, muzyka musi byc przy stymulantach, bez niej moim zdaniem, euforia drastycznie traci na mocy. Mialem okazje 2 razy cpac stymulanta bez muzyki i dla mnie to poprostu porazka, euforia wrecz znikoma, badz przejawia sie tylko chwilami.
Czy Wy tez spotkaliscie sie z takimi sytuacjami i czy dla Was muzyka przy stymulantach jest wazna i jak bardzo?
Dla mnie osobiscie muzyka przy stymulantach to numer 1, standard. Muzyka z glosnikow jest dla mnie nawet za slaba i juz czuje braki. Niedawno nawet wydalem fortune na sluchawki specjalnie do cpania stymulantow.
Powód: przeniesiono z Hyde Park
Niech ktoś inny się wypowie bo w stymulantach jestem totalnym żółtodziobem (i dobrze :D )
Dragi to tylko marny dodatek do muzyki, a stymulanty to imo gówno, nawet z muzyką.
W ogóle wychowałem się na ćpaniu fety i imprezach drumandbassowych których w mej pięknej Łodzi kiedyś nie brakowało. :diabolic:
Haelucynogen pisze:Chyba bym eksplodował od środka bez muzyki na stymulantach. Może być to ciekawe doświadczenie, u mnie jednak brak muzyki nie wchodzi w grę, powoduje nawet dziwny dyskomfort. Musi coś lecieć w tle, co by absorbowały moje naspidowane uszy i mózg.
Niech ktoś inny się wypowie bo w stymulantach jestem totalnym żółtodziobem (i dobrze :D )
U mnie w ten sposób nakrecal sie słowotok i ogulnie "wyjebanie"
Co innego jakis przyjebany dubstep, od ktorego az cie wykreca.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.