Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
pindyjski pisze: żołądek jest jednak trochę wrażliwy po tych glikozydach. Tak przynajmniej mi
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Podróż trwa kilka godzin. Zależy co liczysz za podróż i ile weźmiesz, ale myślę, że w granicach 4-8h.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Teraz w planach jest 10g + kilka piw i tu moje pytanie, czy LSA + piwka ktoś próbował? Do grzybków są całkiem wporządku, serotonina rośnie, jak się dobrze nakieruje fazę może być ciekawie. Do tego dochodzi koncert w fajnej knajpie, znajome twarze, rock z lat 60 po dzisiejsze na żywo.
Jak to wygląda z medycznego punktu widzenia 10g powoju i piwa?
Aha gitarzysta chce zjeść 10g, poradzi sobie z gitarą na tej fazie ? :D
Kecaj pisze:Nie będę opisywał poprzedniego tripu.. albo dobra, 10g na 4 osoby + każdy po 10 grzybków, widziałem fraktale przy zamkniętych oczach, kolorowe tunele, tańczące panny, fajnie było, trzeźwe myślenie..
Kecaj pisze:serotonina rośnie
Po co piwo do LSA?
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
No ale do rzeczy. Zachęcony porównaniami do LSD, którym interesuję się już od jakiegoś czasu, zakupiłem 20g "mexico" na MO. Nie miałem pojęcia jak się za to zabrać, więc po prostu umyłem ziarenka i zjadłem 10g jak leciało(godz. 19.30). Już w 5 min.po zjedzeniu poczułem pierwszy dyskomfort fizyczny (tego dnia zjadłem baaardzo obfity obiad). No ale nic, ok, odpalę jakiś film, żeby odciągnąć uwagę od bólu brzucha.. No i coż, po 5 min filmu miałem dosyć, położyłem się na podłodze, zwinąłem w kulkę i czekałem.. Po ok. godzinie od spożycia nie dało już rady tego utrzymać i zwróciłem wszystko co aktualnie znajdowało się w moim żołądku. Wydawałoby się, że będzie do bardzo złe przeżycie, ale w rzeczywistości poczułem niesamowitą ulgę :D.
Przekonany, że zmarnowałem wieczór odpaliłem kompa, pogadałem chwilę z kolegą i położyłem się z muzyką na uczach (zbiegło się to z zakupem nowych, zajebistych słuchawek) no i wtedy się zaczęło..(godz.23) Ciężko opisać to co widziałem, robiłem, myślałem.. To był tak totalnie zajebiste-całkowita kontrola nad tripem. Ja-architekt-gdzieś po środku..Mogłem budować dosłownie wszsytsko, miałem za budulec całe doświadczenie swojego zycia plus nieskończona ilość barw i kształtów, do tego brak jakichkolwiek zasad fizyki..Jednym słowem coś niesamowitego! Po około 2 godz. wszsytko się uspokoiło. Chociaż tak naprawdę tylko tak mi się wydawało. Bo chyba niczym normalnym nie jest rozmowa ze swoją podświadomością, co? Podświadomość jak mój jeden wielki krytyk. Dosłownie wszystkie swoje wady zostały mi wyłożone na talerzu.. Ale to było piękne, dowiedziałem się c tak naprawdę mnie w samym sobie denerwuje, jak taka ultra szybka terapia u psychologa.
Zasnąłem chwilę przed godz. 5 z prawdziwym poczuciem spełnienia.
Może to wynikało z mojego niedoświadczenia (brak wcześniejszych kontaktów z takimi substancjami), ale 10 g to naprawdę moc, biorąc pod uwagę, że przez tą godzinę przed zwracaniem, pochłonąłem zaledwie cząstkę substancji.. Boję się pomyśleć co by było gdybym w ogóle nie zygał. Totalna masakra.
W każdym razie, jak najbardziej polecam..szansa na przeżycie naprawdę ciekawego w tym jakże monotonnym życiu;)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
