Co do MDPV powiem tak: biorę dawki 2-5mg co dwie trzy godzinki już któryś miesiąc z rządu bez żadnych przerw. Taka dawka nakręca mnie do zdziałania tak, że nie myślę o tym kiedy wreszcie się wyłożę przed telewizorem w domu. Większe dawki pobudzają mnie już do przesady, serce zaczyna walić, oddech się spłyca i w cymbał zaczynają walić różne myśli których tematem przewodnim z reguły jest lęk. Dlatego nie można przesadzić. Ja odmierzam teraz porcje nabierając na wskazujący palec cienką warstwę proszku i ładuje pod język. Ciągnąć nie polecam, ponieważ to jest za mała dawka, więcej zostanie Ci między kozami tego niż otrze się o twoją śluzówkę.
Aha i psychozy o których tu tak się naczytałem mogą być spowodowane też bezsennością. Dlatego łykam zawsze 5 mg zolpidemu i za parę minut mnie nie ma.
My w Polsce dostepny dla kazdego Kowalskiego mamy z mniej wiecej podobnych lekow tylko Wellbutrin aka Zyban (bupropion). Ale jednak czytajac rozne fora w tym hypka mozna dojsc do wniosku ze jest to lek dosc slaby, ktory nie tyle stymuluje co wprowadza niepokoj i stres...
Ja juz kilka dni czytuje sobie zagraniczne fora na temat wyzej wymienionych substancji, jestem bardzo ale to bardzo zainteresowany ich dzialaniem. Chcialbym abysmy rozpoczeli tu dyskusje na temat stymulantow aptecznych, moze sa jeszcze jakies ciekawe ktorych nie wyminilem?
Oczywiscie najbardziej ciekawia mnie opinie ludzi ktorzy ich uzywali, nie tylko tych majacych ADHD ale rowniez ludzi mniej wiecej zdrowych ktorzy zarzucali to "leczniczo-reakreacyjnie"
Buziaki
Dzisiaj wziąłem go po raz 3 (jakieś 30 min temu). Dawka teoretycznie śmieszna - 2,5 mg (lecznicze to zwykle 10 mg ale pewnie inaczej działa to na "nieadhadowców"). Efekt-pobudzenie, chęć do działania, słowotok, wzrost nastroju, napędu etc. Po prostu czysty stymulant. Z sajdów - minimalne bóle w klatce podczas instalacji (wzrostu ciśnienia jednak nie odnotowałem).
Póki co jestem pod wrażeniem jego działania,wg mnie ta substancja nadaje się do pracy, szkoły, nauki, na randkę, do łóżka, kościoła etc. Kurwa wszędzie ;]
pier...nie o szopenie na randce albo w kościele gdzie potrzebne skupienie-Pete nie pisz bajek dla dzieci ;)
i postanowienie robienia czegos
byle czego
melon27 pisze:ta stymulanty nadają sie na dyskoteke i do pracy i to raz na jakis czas
pier...nie o szopenie na randce albo w kościele gdzie potrzebne skupienie-Pete nie pisz bajek dla dzieci ;)
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
