Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 192 • Strona 14 z 20
  • 146 / / 0
@Ferek1906: Chcesz go od razu zniechęcić do dexa? ;)
Dla świeżaka takie cos, co boi sie bt nie polecałbym...
  • 290 / 4 / 0
Dzięki panowie, na szczęście przed aplikacją DXM wyczytałem że alko jest raczej nie wskazane. Zresztą nie lubię alkocholu. Nie przeżywam jakiegoś tam kryzysu wiekowego tylko podtrzymuję fajną passę Wychowałem się na amfie ale mi się przejadła. Dzięki "dopalaczom" odkryłem że jeszcze wiele przede mną wrażeń Właściwie po ich zamknięciu dotarłem do tego forum i odnalazłem nadzieję na odskocznię od brutalnej rzeczywistości

Po mojemu takie atrakcje są bardziej wskazane w moim wieku, zrobiłem już wszystko co do mnie należało w tym świecie więc lepiej teraz niż na początku, życie stygnie
Teraz delektuję się DXM a w kolejce czeka "benza" grzybki, kodeina, marzę o spróbowaniu koki i prawdziwej extazy, oczywiście mam pewne granice

Nie boję się już BTripa

Właśnie jestem na fazie DXM, zjadłem obiad weszło troszkę później nie miałem żadnych mdłości zaufałem tej substancji jest teraz moim ulubieńcem

Pozdrawiam
  • 816 / 103 / 22
Ferek1906 pisze:
heh ponad 40 lat i bawimy sie w dxm? no fajnie to pewnie jakis kryzys wieku sredniego...
Ja Cię... Żeś mnie roześmiechiwnął ;) Ma Ci ja lat prawie 42, a DXM stosuję od jakichś 5 lat. Sporadycznie, ale ze znajomością zagadnienia. A MJ paliłem i hodowałem w czasach "dobrobytu", czyli nieścigania przez organy. Prawilny Czerwony Liban hodowałem sobie w ogródeczku, na widoku wzroku sąsiadów. Oj to było lato '92 - mega gorące, szczyty nasycające. No i właśnie zaczynam zajadać Acodina, w ilości 450 mg, taka mi wystarcza w zupełności. Oczywiście nie zżeram całej paczki na raz, bo wiadomo że, co i jak.
Pozdrawiam Faziego! Dziadka :D :D
  • 3248 / 3 / 0
DXM nie wchodzi w ogóle, a grejpy przed 18 poszły a o 20:00 450mg DXM, kuźwa, wrzucam kolejne 450mg, ja się nie pierdolę i tak ammm 1350mg w rękach ;d
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 392 / 4 / 0
U mnie jest inaczej niż u ciebie.
Tak po 45 min czuję się jakbym był pijany. Potem zaczyna się. Widzę świat krystaliczny, czysty bez zanieczyszczeń. Potem odcina mi układ nerwowy obwodowy układ i leżę nawalony nie mogąc się ruszyć. Jak mi się chce do ubikacji to kupiłem pieluchy dla dorosłych. Wiecie dla biednych dziadków co leją pod siebie. Kloca wale przed braniem, a jak mi się chce sikać to robię w pieluchę. Jaka to radość mówię wam.
No i po chwili dostaję takiego kopa, że odlatuję w podróż astralną. Mój kotek grzecznie leży mi i mruczy, Spoongle w tle kilka świeczek i jest miodzio.
  • 297 / / 0
GCrytek to pewnie miales niezapomniana potem noc.. ;>
  • 3248 / 3 / 0
DearWhoever pisze:
GCrytek to pewnie miales niezapomniana potem noc.. ;>
OMG %-D Tyle mogę powiedzieć, ale ciekawie faza wchodziła, raz trzeźwy, raz nie, tak falowo, dopiero drgui raz tak amm
Uwaga! Użytkownik Crytek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 297 / / 0
ja jak pierwszym razem wzięłam więcej [900 mg] to zaczelam sie bac po tym jak polknelam tablety, bo wszystkie naraz wzielam durna, zamiast rozlozyc i mi kolega pisze, ze źle, ze powinnam jakos czasowo to rozlozyc i od razu zaczelam dygac, potem cala noc sie balam robilam wszystko zeby nie miec halunow wiec nie lezalam tylko cos robilam , krecilam sie, az nie zeszla mi bania :nuts:
  • 45 / / 0
Mi bania wchodzi kapitalnie, nie za szybko i nie za wolno. Jakoś do max 1h. Zauważyłem 3 etapy:

1. Wejście banii i totalny rozpierdol(mysl w stylu "na chuj ja sie drapie, albo kurwa czemu to swiatlo z monitora jest takie jasne).
2. Wyłączenie się ze świata(to co lubię najbardziej czyli klasyczne porycie).
3. Witamy na ziemi ale bania jest dalej(to tak po 3-4 godzinach o wejścia).

Ilekroć tripowałem zawsze schemat był taki sam (co mnie trochę wkurwiało bo zaraz mi się wkręcało w głowie "O wiem co zaraz będzie..). Jako że 450 już mnie nie kopała minimalną dawką było 900. Obecnie jestem po 3-4 miechach przerwy i szykuje coś na weekend (raczej miks 450-900 z mj bo chcę mieć totalne porycie) bo już się przymierzam trochę do tego :diabolic: . Ale co się dziwić magia DXM sama przyciąga oferując zwiedzanie innych krain :-D

I takie mam pytanko: Czy jak waliłem nosa co sobotę co 3 tygodnie to all będzie ok ?

pzdr. :gun:
  • 499 / 2 / 0
tak będzie ok, ja 2 godziny przed aplikacją 450mg byłem przyspieszony dość bardzo i nic się nie stało
ODPOWIEDZ
Posty: 192 • Strona 14 z 20
Newsy
[img]
Zaburzenia odżywiania: marihuana i psychodeliki pomagają skuteczniej niż konwencjonalne leki

Pionierskie badanie osób żyjących z zaburzeniami odżywiania wykazało, że marihuana i substancje psychodeliczne, takie jak grzyby czy LSD, najlepiej łagodzą objawy u respondentów, którzy leczyli się za pomocą leków bez recepty.

[img]
Wszędzie zapach marihuany. Partner Świątek mówi głośno o problemie

Casper Ruud, mikstowy partner Igi Świątek na US Open, skarżył się na zapach marihuany na kortach w Nowym Jorku. To nie pierwszy raz, gdy zawodnicy zgłaszają ten problem.

[img]
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek

Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.