Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
*z braku żadnej strzykawki odmierzane w opakowaniu po soczewkach, mieści tam się od 3 do 5 ml.
Subiektywne uczucie wyspania, większej wydajności itd. jest iluzoryczne - to chwilowy skok glutamatu i dopaminy.
Kup sobie strzykawkę w aptece za 50 gr. bo "3 do 5 ml" w przypadku gibla to jest mega różnica.
edit; wiem o co Ci chodziło racja dopijanie jest najgorsze bo to strata giebla , ale tak już jest dolewasz albo leżysz i czekasz kiedy Ci serce wyjebie z klaty
To nie jest tak, ze pod koniec dzialania i jedno i drugie Ci skacze (dopamina i glutaminian). Na poczatku dzialania przoduje dopamina, im dalej tym glutamnian opanowuje Twoj mozg, az w koncu przypuscmy, ze budzisz sie z gieblowego snu, nie mozesz zasnac, musisz czekac az poziom glutaminianu opadnie. Tak btw to jest hormon wzrostu.
Dodam, ze robilem wtedy jakies 20-30ml dziennie i nie wiem nawet na czym spedzalem noc. Wiem, ze siedzialem przed kompem i nawet nie wiedzialem kiedy robilo sie jasno.
Nie bylo to tragiczne ani nieprzyjemne doswiadczenie, na sen nie mialem w ogole ochoty przez caly ten czas.
I nie 6 nocy nie spania, 6 dni, zero snu przez 144h.
6 dób bez snu to juz powinno skutkowac wyjebanymi halucynacjami i innymi hardkorowymi rzeczami.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
