Jakie są alternatywy SSRI?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mianseryna
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mirtazapina
Kilka alternatyw do TCA/SSRI/SNRI:
- inhibitory MAO (w miarę popularne/do zdobycia: Selegilina, Moklobemid) - bardziej odczuwalne niż SSRI, bez chujowych sideów, zaniku emocji itp.
- Mirtazapina ("Remeron" itp.), mianseryna prawie to samo, tylko słabsze, na mnie Remeron nie działał ale te leki mają dużo lepszą opinie niż SSRI
- Trazodon ("Trittico", mniej efektów ubocznych niż SSRI, jeden z niewielu leków, którego działanie poczułem)
- Tianeptyna ("Coaxil", SSRE, na mnie nie działał)
- NDRI ("Buprioprion", chyba rzadko u nas wypisywany, jeden z niewielu poza iMAO antydepresantów działających bezpośrednio na gosp. dopaminową)
- Agomelatyna ("Valdoxan", nowy typ leku AD, jak możesz zaryzykować 200zł/miesiąc)
- Jak zioła to od dziurawca lepsza już kanna
Wszystko ma tu swoje wątki.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
