Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Na pewno jeszcze kiedyś tego spróbuje, ale nie w najbliższym czasie.
niestety jak na złość nie zdobyłem nigdzie młynka , zjadłem je się rozdrabniając dokładnie zębami , jakieś 3 h po obiedzie , zero nudności
chciałem dość delikatnie zbadać faze LSA
pierwsze efekty pojawiały się w 2,5 h od zjedzenia siedząc w centrum handlowym zaczołem być świadom większej ilości bodzców niż zwykle , gwar jednak mi bardzo nie przeszkadzał nie czułem się zagubiony jak na LSD , po pewnym czasie pojawiło się coś co nazwe poklatkowym widzeniem tj jakby obraz nie przesuwał się płynnie , nie było to jednak nic szczególnego
przez moment centrum handlowe jawiło mi się jak statek kosmiczny , ale była to jedyna mocno akstrakcyjna myśl w całej przygodzie
po 4 h wydawało mi się iż "kończymy" ale tak naprawde zaczynała się najlepsza częśc fazy spacerując po nocy w parku byłem wprost zakochany we wszystkim ... moja twarz była ciągle uśmiechnięta
drzewa były piękne i mądre wysyłąły jakś energie , każdy mijany pies była moim wielkim przyjacielem , czasem miałem wrażenie zmiany perspektywy widzenia (jakby ciut bliżej , dalej , wyżej niżej ...)
następnym razem pójdzie 12 g ... ale koniecznie z miejscówką bo LSA osłabia nogi i generalnie nie ma speeda
w sumie mnie rozczarowały ,
spróbowałem na pusty zołądek ... po 0,5 h mdłości stały sie nie do zniesienia ..zjadłem coś i szybko mi się poprawiło
co do samych efektów to były mocno rozczarowujące , spodziewałem się OEVów i bogatych CEV ...
po ok 3 h zdało się zauważyć delikatne falowanie przedmiotów , jednak oglądanie mozajek na YT już robi dużo lepsze efekty
przy wpatrywaniu się w punkt miałem delikatne zmiany perspektywy
jeśli chodzi o myślenie ...było one cały czas w normie i na pewno nie mialem jakiś głębokich psychodelicznych stanów . W głownie jednak czułem coś w rodzaju ścisku i miałem wrażenie syczenia , no i to przymulenie
zasnołem jakieś 6 h po zjedzeniu
Mam jeszcze ok 15g , za jakiś czas dam jeszcze szanse takiej ilości ... i bedzie to raczej ostatnia szansa nasion powoju w moim życiu , no chyba że zdarzy się coś innego niż to czego oczekuje na bazie dotychczasownaych doświadczeń
dreadu pisze:niezmielone ziarna do wody i do lodówki na kilka dni potem wypić samą wodę ?
Zmiel i skonsumuj. Daruj sobie iMAO porzeczkowe, będziesz się bawił z tym, jak Ci się spodoba. Mdłości wytrzymasz. Całe 10g.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Radzisz zmielić i skonsumować, co do konsumcji, tak po prostu proszek ? czy do wody i siup :D?
dreadu pisze:Radzisz zmielić i skonsumować, co do konsumcji, tak po prostu proszek ? czy do wody i siup :D?
Dla pewności wziąłbym trzecią osobę, która ogarniałaby was w parku. No bo np. przytulanie się do drzewa może być dziwnie odebrane przez innych przechodniów :P Co byście nie robili będzie ok. Polecam Family Guy'a do obejrzenia :D i inne takie absurdalne rzeczy. My z kolegą kiedyś zachwycaliśmy się animacją związaną z ruszającymi się kulkami na Eurowizji :D
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.