chsn pisze:5-methyl-mda zapowiada się mega kozacko, tylko jeszcze trochę mało raportów z "badań", żeby jednoznacznie coś wywnioskować.
Mnie to wygląda całkiem wiarygodnie, a do tego interesująco :)
Podobno jest to lepsze od MDAI które było w tym wątku wspominane...
cuba23tt pisze:5-methyl-mda , albo MDAI ;-)
Próbował już ktoś może tego na naszym forum?
Napisałem maila z prośbą o próbke, więc jeśli dobrze pójdzie to ocenie czy jest to choć troche zbliżone do MDA... I czy w ogóle do czegokolwiek sie ten związek nadaje
LosMDMA pisze:Tak naprawde moim zdaniem nie ma godnych substytutów substancji takich jak MDA, MDMA, MDEA. Mogą one podobnie dzialać ale nigdy nie lepiej. Bk-MDMA czyli metylon jest cienki. Niby po nim jest dużo euforii i empatii, którą kocham ale co z tego skoro dziala 2 godzinki i to nie to samo co MDxx.
peace!
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
