Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 181 • Strona 1 z 19
  • 192 / 1 / 0
No właśnie, wątek został poruszony w innym temacie, więc pytanie - czy robiliście jakieś 'dziwne' rzeczy, kiedy byliście młodsi, a narkotyki jawiły się jeszcze jako ZŁO WCIELONE SZKARADNE? Może pamiętacie jakieś śmieszne motywy z tego czasu?

Jeśli chodzi o mnie, to w 5-tej klasie podstawówki wsadziliśmy krzak samosiejnego konopia w doniczkę i schowaliśmy u mnie w piwnicy. Do dzisiaj pamiętam reakcję starego, kiedy to znalazł: "Tym to sobie chłopaki tylko raka przyspieszycie" :P I jeszcze próba zrobienia 'opium' ze zwykłych, czerwonych maków, a właściwie ziarenek po lekturze opowiadań o Sherlocku Holmesie.

Piszcie, śmiech to zdrowie ;)
  • 634 / 4 / 0
U mnie nie było takiego okresu, tzn jak bylem malolat to nie wiedzialem o czyms takim jak dragi, a nawet jesli to slowo sie gdzies pojawilo to sie tym nie interesowalem. Za czasow gimnazjum dowiedzialem sie o marihuanie, a jakis czas potem o innych dragach i nigdy nie uwazalem ich jako czegos, co jest zue i wogole be ^_^
  • 7 / 1 / 0
Ja w 6stej klasie podstawowki sprzedałem ziomkowi z klasy za 20zł bazylie, i cos tam jeszcze z przypraw : D zapalil przy mnie nie zapomne jak sie sztachnał i powiedzial " o jah rastafarai " : D to byl pierwszy wałek i pierwszy dill haha : )))
  • 3854 / 316 / 0
Za małolata, to chyba jedynie nieumiejętne wdychanie gazu z zapalniczki. Oczywiście żaden z nas, nie uświadczył choćby namiastki fazy.
  • 784 / 28 / 0
W pierwszych klasach podstawówy gmerałem sobie trzcinką w nosie, żeby kichać. Kichanie fajna faza.

No i panoramix, czyli przysiady ze ściśniętą przez kolegą klatką piersiową (jakoś tak to szło), żeby się w głowie zakręciło.
Ostatnio zmieniony 03 listopada 2010 przez koala, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 221 / 2 / 0
te przysiady to też pare razy próbowałem

skręty z herbaty - do tego nie miałem oporów ale pierwszy mach szluga to bardzo późno zrobiłem
nie wiem po jaki chuj to palilismy tak własciwie :) chyba tylko zeby pokazać jakim sie jest pojebem

i wąchanie pieprzu by kichać to było najlepsze :)

wpierdalalnie kwasku cytrynowego
Uwaga! Użytkownik madafakers nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 883 / 10 / 0
Sztachanie się markerami. <3
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 162 / 1 / 0
Na technice w podstawówce wąchaliśmy klej w sztyfcie krzycząc "wąchaj klej - będzie nas mniej!" i jednocześnie doprowadzając nauczycielkę do szału. Mówie wam, taka wixa że hooy!
  • 568 / 3 / 0
w podstawówce wąchalem roślinke o nazwie "bagno" (nie wiem czy jest jego biologiczna nazwa, podobno uzywa sie tego na mole w szafach) bo kumpel powiedzial ze jak powącham to bede jak pijany bez picia alkoholu. wąchalem 5 minut i z dzisiejszego punktu widzenia cala "faza" to było placebo.
  • 269 / 5 / 0
bralem buchy z podpalonej draski do zapalek czysta smaczna siara :) pamietma malo sie nie udlawilismy %-D %-D
ODPOWIEDZ
Posty: 181 • Strona 1 z 19
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.