Jeśli chodzi o mnie, to w 5-tej klasie podstawówki wsadziliśmy krzak samosiejnego konopia w doniczkę i schowaliśmy u mnie w piwnicy. Do dzisiaj pamiętam reakcję starego, kiedy to znalazł: "Tym to sobie chłopaki tylko raka przyspieszycie" :P I jeszcze próba zrobienia 'opium' ze zwykłych, czerwonych maków, a właściwie ziarenek po lekturze opowiadań o Sherlocku Holmesie.
Piszcie, śmiech to zdrowie ;)
No i panoramix, czyli przysiady ze ściśniętą przez kolegą klatką piersiową (jakoś tak to szło), żeby się w głowie zakręciło.
skręty z herbaty - do tego nie miałem oporów ale pierwszy mach szluga to bardzo późno zrobiłem
nie wiem po jaki chuj to palilismy tak własciwie :) chyba tylko zeby pokazać jakim sie jest pojebem
i wąchanie pieprzu by kichać to było najlepsze :)
wpierdalalnie kwasku cytrynowego
x = x
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.