MadisonTwatter pisze:Mimo iż dochodziłem do dawek ponad 1200mg tramadolu i ponad 600mg kodeiny to wczorajsze 300mg doszczętnie mnie rozbiło w pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Ale do rzeczy. Przyjęte zostało:
- 6mg clonazepamu (biorę od 2 tygodni; zaznczam to po to, by nie wyszło że to tylko na tę okazję)
- 6mg loperamidu
- 50mg cynaryzyny (lek CINNARIZINUM)
Następnie wspomniane 300mg kodeiny popite połową Kasztelana. Totalny odlot.
Aha, clonazepamu nie biorę w celach leczniczych, tylko czysto rozrywkowych.
Fajne koda działa z fenistilem w kroplach ale ja i tak wole bez antyhistaminików.
Wolny Od Nałogów pisze:A po co Ci ten loperamid ?
MadisonTwatter pisze:Dość dobre pytanie. Nie wiem sam, może w jakiś sposób podbija fazę? (wiem, wiem, nie przenika bariery krew-mózg), w każdym razie zwalnia perystaltykę jelit oddziałując na receptory opioidowe w jelitach, więc mam problem ze sraniem z głowy na kilka dni.Wolny Od Nałogów pisze:A po co Ci ten loperamid ?
feminae pisze:Na wzmocnieine zawsze difka (diphergan) czasami potrafi zdziałać cuda. grejfrut też skuteczny. Benzosy rzz naturalna, i tyle chyba w tym temacie, bo co tu ięcej można napisać.
Ja najbardziej preferowałem loperamid na przedłużenie, diphergan/hydroksyzyne zależnie co było dostępne plus np chlorprothixen lub słabe benzo na wzmocnienie i kode z antka
ja jestem na tyle dobrze wytrenowany (zapewne przez ćpanie mocnych opiatów jak morfa czy fentanyl) że kilka tabletek loperamidu nie powoduje u mnie zatwardzenia. Czasem jak mam biegunke na skręcie to musze łyknąc cała pake loperamidy aby cokolwiek pomogło
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.