Toteż pewno wałek.
x = x
bo to polska nie elegancja francja
Ty no ale to ma jakis zapach??? przecie jakby to hasan byl to by bylo czuc, jak nie w takiej postaci to przy delikatnym nadpaleniu wszystko by sie stalo jasne, czyz nie?
:yay: EPIC FAIL :yay:
reaktor pisze:i byście mieli racje... lipa straszna.....
edit.
niemoge się z tym pogodzić...
dla pewności foto
http://img837.imageshack.us/img837/2134/dsc00128i.jpg
Ciesz się że wziąłeś 1,5 a nie więcej, znam sytuację że koleżka ożenił jakiemuś frajerowi 20g plasteliny za 400 zł :D
Pomysłowy gimnazjalista w każdym razie Ci to wpierdolił :D
FAAAAAKE!
madafakers pisze:chociaż da pewności bym to spalł... :) przynajmniej pare buchów :) a nuż może ktoś dodał jakiś kanabinoi?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
