Ten co zwykle pali korek, palac 3 bedzie mial bajkę zamiast filmu.
Ten co zwykle pali sztuke, palac 3 bedzie mial... No nie zgadniecie... 3 x wieksze zamulenie!
A z tolerancja to nie jest tak ze organizm sie ouodparnia. Tylko jak ktos juz chyba pisal w tym watku, jestes czesciej w tym stanie to Twoj rozum, Twoja swiadomosc uczy sie zasad jakie nim rzadza i sobie radzisz z tym. Dlatego jestem zwolennkiem rozwiazania ze pale niezbedne minimum, a im wieksza dawka tym praktycznie rzadziej mi sie to zdarza. Dopiero wtedy ganja potrafi zaskoczyc:)
A apropo tego ze ktos wiecej wie o sqnie bo wiecej pali. To zludne...
A co do roznego działania w rozne dni i na rozne osoby. Kazdy chyba zauwazyl ze kanabinole nie dzialaja jak woda. Nie zalewaja umyslu tylko z nim wspolpracuja. Wlaczają takie GOD MODE :-D
Nienawidze jak ktos mierzy czyjes doswiadczenie iloscia jaka potrafi wypalic. Tak to sobie mozecie w gimnazjum sie na piwa licytowac... Chyba ze zyjecie w srodowisku w ktorym trzeba iles tam wypic wypalic zeby byc fajnym.
Moze to wam sie wydac amatorszczyzna. Nie dbam o to, ale z alcoholem dzialam tak samo. I 2 piwa daja u mnie jakis tam efekt;)
I znowu dzień jak co dzień joint i joint ;)
Sobolthc pisze:Nawet nie wiesz jak żałuje że pale w chuj i bez umiaru. Brakuje mi jednego ubicia i paru godzinnej fazy ;/ Ale tamte czasy już nie wrócą.
Nie paląc jakieś dwa tygodnie po jednym wiadrze poczułem się jak młody omega zaczynający przygodę z MJ , nawet łzy radości się pojawiły .. coś pięknego . Stałe palenie dla mnie robi się nudna czynnością dnia codziennego .
Who am I to disagree?
Travel the world and the seven seas
Everybody's looking for something
a jak ktos ma swe plony to przerwy raczej nie zrobi udaje sie to chyba tylko tym co lataja za sztuka jak maja jakis deficyt gotowki
robi sie lepiej i zaraz zasypiam
Z ziołem nie - nie raz zdarzyło się przedobrzyć, ale ono na mnie działa przeciwwymiotnie i zapach konopi kocham : )
Trudno powiedzieć, czy przejdzie - sądzę, że tak (bo inaczej życie zmarnowane - ani popić, ani popalić... ;)).
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
