Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 81 • Strona 7 z 9
  • 327 / 3 / 0
Niby nie ma przy THC tolerancji to powiedz mi ziom czemu ja kiedyś jak spaliłem 1g na dwóch to chodzić nie mogłem a teraz solo 1g pocisnę i jest tak że mam ochotę dopalić? ;>
  • 130 / 2 / 0
Sobolthc pisze:
a teraz solo 1g pocisnę i jest tak że mam ochotę dopalić? ;>
chujowy stuff?
  • 327 / 3 / 0
Ziom jak ty Tajfuna palisz to gwarantuje że po tym temaciku co ja mam spadł byś z fotela. A wina leży pewnie w uzależnieniu od THC i przyjmowanych dawkach. A staff z planta jest tak więc POzdro! Mocniejszy staff pale niż kiedyś z czasem zdobyłem tyle konaków że potrafię wybrać najlepsze źródło :)
  • 3365 / 360 / 0
oczywisice. ktos z tych twoich zrodel musi ci klamac, bo to niemozliwe ze po 1g masz chec dopalic.
no albo nie daja ci 1g, tylko 0,3. ;)

ja ostatnio do zajebistego upalenia potrzebujee 0,1 - 0,2 w zaleznosci od jakosci. :)
dlatego jak pojde na zakupy, to zaopatrzenie starcza mi na dluuugie dni ;)
  • 327 / 3 / 0
Kurwa ziom nikt mnie nie robi... Pale w chuj i to codziennie wiem na temat squna wszystko i wszystko z nim robiłem dla tego nie pierdolcie mi takich rzeczy... Po pierwsze ja z wagą chodzę i się nie daje robić a posiadając tak z tuzin źródeł wybieram najlepsze albo plant. Nie tylko ja tak mam wielu ziomów z oski też ale presher to presher nie ma co tłumaczyć. A ty ziom ile palisz że nie chcesz w to uwierzyć? :D
  • 152 / 8 / 0
Sobolthc pisze:
Kurwa ziom nikt mnie nie robi... Pale w chuj i to codziennie wiem na temat squna wszystko i wszystko z nim robiłem dla tego nie pierdolcie mi takich rzeczy... Po pierwsze ja z wagą chodzę i się nie daje robić a posiadając tak z tuzin źródeł wybieram najlepsze albo plant. Nie tylko ja tak mam wielu ziomów z oski też ale presher to presher nie ma co tłumaczyć. A ty ziom ile palisz że nie chcesz w to uwierzyć? :D
nie wszyscy potrafia zrozumiec chronic usera weedu sa takie stany ze jarasz wagowego g weedu ktorym zajebal bys 10 nowicjuszy a ty masz bombke 40 min i pare h czilu to mocno wkoorwia bo z pierwszych lotow pamietam ze po 3 rurach na 4 osoby kazdy mial trip jak po grzybach a po 10 latach non stop nawet po przerwie nie poczujesz tej magii ehhh
  • 18 / / 0
Albo moc zioła albo po prostu zależy od dnia i samopoczucia czy nastawienia.
  • 3365 / 360 / 0
uwierz mi, pale spora czesc zycia. ;)
  • 327 / 3 / 0
Big Smoke dzięki bo widzę że ty też presherowiec ostry %-D
  • 5 / / 0
Do załozyciela tematu
Zapewne na dziewczyny mj działa inaczej ale pierwsze przypuszczenie moje jest takie że był to hujowy stuff możliwe że się myle ale teraz są takie czasy że potrafią dziwne rzeczy dopierdalać do mj pojebani ludzie co chechłają mj
ODPOWIEDZ
Posty: 81 • Strona 7 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.