Sobolthc pisze: a teraz solo 1g pocisnę i jest tak że mam ochotę dopalić? ;>
no albo nie daja ci 1g, tylko 0,3. ;)
ja ostatnio do zajebistego upalenia potrzebujee 0,1 - 0,2 w zaleznosci od jakosci. :)
dlatego jak pojde na zakupy, to zaopatrzenie starcza mi na dluuugie dni ;)
Sobolthc pisze:Kurwa ziom nikt mnie nie robi... Pale w chuj i to codziennie wiem na temat squna wszystko i wszystko z nim robiłem dla tego nie pierdolcie mi takich rzeczy... Po pierwsze ja z wagą chodzę i się nie daje robić a posiadając tak z tuzin źródeł wybieram najlepsze albo plant. Nie tylko ja tak mam wielu ziomów z oski też ale presher to presher nie ma co tłumaczyć. A ty ziom ile palisz że nie chcesz w to uwierzyć? :D
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
