Jest to osobista opinia;) Ogólnie roślina ta wypada średnio. Są lepsze;) Nadaje się do łączenia z innymi produktami etnobotanicznymi w postaci mieszanek.
Nic nadzwyczajnego, aczkolwiek:
-Delikatny Chillout
-Po którymś jointcie wystąpiły delikatne zmiany obrazu
-Lekko przymknięte oczy
-Nie da się tym przenieść w inny świat, a faza całkiem przyjemna (a to dla mnie duży + ;) )
Ogólnie polecałbym to bardziej płci pięknej (wiadomo - mniejsza masa, większe efekty).
nowadays pisze: Nadaje się do łączenia z innymi produktami etnobotanicznymi w postaci mieszanek.
Co do CM to Maconha Brava jest o wiele lepsza( szczególnie ekstrakt samodzielnie wykonany) pozniej Kanna, lotosy damiana itd
Sama canavalia jest taka sobie, o wiele większy potencjał wykazuje w połączeniu z innymi ziołami ;-)
Sam tak dzisiaj zrobiłem..kompozycja 1'+ CM zalana odrobiną melasy w shisy....swietnie się paliło :-D dodanie CM spowodowało moim zdaniem większy spokój(fizyczny i duchowy) oraz ogólne rozleniwienie.
Troche inaczej niż zazwyczaj ale czasami warto spróbować czegoś nowego. :-D...to teraz czuje się jak po baardzo mocnym naparze z scullcapa ..czytaj- ide w kimę
Próbowałem kilku metod: waporyzacja, palenie, jedzenie i wywar. Za każdym razem zużywałem 1 gram ekstraktu, tudzież tyle, ile byłem w stanie (waporyzacja i palenie). Jedzenie nie daje żadnych efektów. Waporyzacja też mija się z celem (tyle oczekiwania na praktycznie żadne efekty). Palenie nie ma większego potencjału niż chociażby palenie suszu MB (moim zdaniem). Wywar działa przez pierwsze kilka minut i to bardzo delikatnie.
Cóż, po prostu niektóre rośliny chyba nie nadają się do ekstrakcji.
nie było uczucia rozmycia obrazu a jeśli było to bardzo małe
Ale mniejsza o to-łączenie z kanną i serdecznikiem wypada znakomicie :-D
Sky pisze:chyba idzie nam się z nią pożegnać-i nie tylko nią.
Edit. OoooOoooOooo, przepraszam najmocniej :(
Edit 2. Przepraszam 2 razy, ponieważ maila też dostałem, ale widząc że rabat, nie doczytałem do końca :/
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
Z gorszych wiadomości, niestety wycofujemy część produktów z kategorii Etnobotanika, ze względu na brak jasności co do poprawności interpretowania nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a w związku z tym i zgodności z tymi przepisami niektórych ziół. Może to być już ostatnia okazja na ich zakup.
Swoją droga więcej spokoju życzę :-)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
