teraz to raz czasem dwa na tydzien. w jakeis specjalne weekendy to 2 razy.
w 90% nie mam smiechawy, nawet jak jest cos ciekawego do obejrzenia, ale jak dobra sativa to i smiech czasem zlapie, i humor sie poprawi. :)
No longer anymore a Narcotic dream...
reload pisze:palę 2/3 razy w tygodniu czasem rzadziej i nie miewam żadnego śmiechu .. ;] możliwe że trzeba dobrze podkręcić bajere ;]
Brechtać zacząłem dopiero niedawno, jak zdarzyło się przyjarać weekendowo, w doborowym gronie , pośród mocnych tekstów. W stanie obecnym, praktycznie z każdym paleniem jest polewa oporowa.
Raz się porzygałem ze śmiechu
Jak dla mnie zamuły po maryśce, to po prostu spowszednienie. Jaranie codziennie mija się z celem. Wiem to z własnego doświadczenia. Jaranie w samotności zamula w 3pizdy.
Ogarnąłem tego muła jebanego, czego i wam życzę.
jaranie z kims to ogoline fajna zabawa i smiechawka
jaranie codziennie owszem, mija sie z celem, ale dla rozluznienia.. mm :)
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
