teraz to raz czasem dwa na tydzien. w jakeis specjalne weekendy to 2 razy.
w 90% nie mam smiechawy, nawet jak jest cos ciekawego do obejrzenia, ale jak dobra sativa to i smiech czasem zlapie, i humor sie poprawi. :)
No longer anymore a Narcotic dream...
reload pisze:palę 2/3 razy w tygodniu czasem rzadziej i nie miewam żadnego śmiechu .. ;] możliwe że trzeba dobrze podkręcić bajere ;]
Brechtać zacząłem dopiero niedawno, jak zdarzyło się przyjarać weekendowo, w doborowym gronie , pośród mocnych tekstów. W stanie obecnym, praktycznie z każdym paleniem jest polewa oporowa.
Raz się porzygałem ze śmiechu
Jak dla mnie zamuły po maryśce, to po prostu spowszednienie. Jaranie codziennie mija się z celem. Wiem to z własnego doświadczenia. Jaranie w samotności zamula w 3pizdy.
Ogarnąłem tego muła jebanego, czego i wam życzę.
jaranie z kims to ogoline fajna zabawa i smiechawka
jaranie codziennie owszem, mija sie z celem, ale dla rozluznienia.. mm :)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
