Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
  • 12 / / 0
Desmanthus Illinoensis
korzen zawiera DMT - 0.200%
kora zawiera DMT - 0.340%
Posiadam żywe rośliny: Lagochilus inebrians - Turkestan Mint
  • 2244 / 23 / 0
No i coś więcej?
  • 56 / 1 / 0
Roślina z rodziny mimozowatych. Roślina wieloletnia osiągającą od 1 do 3 metrów wysokości.
Używana przez Indian w cereminii ayahuasca.
Występuje przede wszystkim w Illinois, wzdłuż doliny rzeki Illinoisi i Mississippi.

Lubi rosnąć na wilgotnych łąkach w pobliżu rzek, polach lasów, łąkach wapiennych oraz terenach wzdłuż wałów.
Jest wykorzystywana na stepach do poprawy jakości gleby.

Nasiona są pożywieniem dla różnych gatunków ptaków, w tym bażanta pospolitego. Roślina ta jest bardzo lubiana przez ssaki roślinożerne,nasiona mają wysoką zawartość białka.

Ozdobą tej rośliny są jej liście podobne do liści paproci które nadają jej wyrafinowany wygląd.
Zamykają się na noc i częściowo w upalne, słoneczne dni.

Kwiaty są krótkotrwałe i nie szczególnie efektowne.
Roślina bywa nazywana "drewnianą różą"ze względu na bardzo ozdobne strąki nasienne.
Potrzebuje stanowiska całkowicie lub częściowo słonecznego i wilgotnej żyznej gleby Toleruje susze.
Rzadko choruje.
Wzbogaca glebę w azot.
Mrozoodporna, dobrze znosi polskie warunki.
  • 2244 / 23 / 0
Stosunkowo łatwa w uprawie, tak przy okazji.
  • 4024 / 375 / 951
nowadays pisze:
Używana przez Indian w cereminii ayahuasca.
Występuje przede wszystkim w Illinois, wzdłuż doliny rzeki Illinoisi i Mississippi.
Nie bardzo rozumiem zestawienie tych dwóch zdań. Chyba, że chodzi o jakichś Indian współczesnych? Wtedy nie wykluczam, choć o tym też nic nie słyszałem.
  • 2244 / 23 / 0
To info z allegro.
  • 56 / 1 / 0
Illionis jest to stan w USA, nazwa stanu pochodzi od rzeki przez niego przepływającej - Illinois. Nazwa roślinki też jest od rzeki, bowiem roślinka ta rosła w jej dolinie.

"W czasach ery nowożytnej bieg rzeki był domeną konfederacji plemion indiańskich znanej jako Illiniwekowie. Francuzi pojawili się tu w roku 1673."

Więc tak wogóle pierwsi byli indianie, i od nich te wszystkie nazwy.

Zioło to jest analogiem dla roślin zawierających DMT w ayahuasce. Prawdopodobnie tamtejsi indianie używali jej w obrzędach ayahuasca, ponieważ była szeroko dostępna w terenach doliny rzeki.

Doczytałem że może zawierać toksyczną graminę, tylko nie wiem w jakich częściach - łodygi, korzenie, nasiona? .
  • 608 / 9 / 0
zapewne wszędzie, ale gramina jest toksyczna tylko dla bydła
  • 56 / 1 / 0
na pewno tylko dla bydła?
  • 608 / 9 / 0
poszukałem, i okazało się, że nawet dla bydła niekoniecznie jest toksyczna :-p
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3421887

za to znalazłem też w kilku miejscach informację, że illinoensis ma bardzo zmienną zawartość DMT, zazwyczaj sporo mniejszą niż ta podana wyżej. leptolobus ma mieć stabilniejszy poziom alkaloidów i ogólnie nadaje się lepiej
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.