borrasca pisze:To co z tymi plusami?
-Nie masz problemów z osiąganiem świadomego snu
-głęboki spokój, wyciszenie, relaks
-otępienie, przyćmienie mózgu (niektórzy lubią)
-dziwny sposób myślenia, inny niż zwykle, bardziej wnikliwy
Co do występowania, to przyznam, że nigdy jeszcze nie widziałem Bielunia u kogoś w ogródku, czy domu. Jedynie na dziko w plenerze.
Widywałem miejscówkę, gdzie rozwijał się ładnie niejeden bieluń i stamtąd sobie użyłem trochę. Miejscówka była taka jaka jest odpowiednia dla maku ^_^ kiedyś tam wysypany piach, porośnięty punktowo zielskiem. Przedwczoraj zauważyłem, że teren już był sprzątnięty, co mnie bardzo posmuciło. No nic, może jeszcze trafię na podobną miejscówkę.
Trzeba było zabrać parę nasion, miałbyś swoją prywatną miejscówkę.
Nasion, niestety nie mogłem zabrać, bo jeszcze szyszki nie wyrosły :-(
na pewno trafię na nowe krzaczki (?), takie rzeczy od razu wpadają mi w oko.
Jeżeli nie będzie przymrozków, to możesz jeszcze pokombinować we wrześniu.
borrasca pisze:Sugeruję zabierać głos w temacie tylko wtedy, kiedy ma się w nim jakiekolwiek pojęcie.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.