Ja osobiście ostatnimi czasy wzmacniam kode 1g paracetamolu,rzadziej difką 10-20mg a kiedyś 2-4mg relanium wszystko 1h przed kodą.A więc piszcie/pytajcie o wszystkie rzeczy dot.wzmacniania kodeiny sądzę że taki temat powinien pomóc niektórym użytkownikom.
Pozdrawiam
No longer anymore a Narcotic dream...
Można też łączyć kode i kota, wychodzi wtedy przemiły mini speedballik. Oczywiście po wypiciu kody ~ 10 minut przywalić kota w kabel. mmhmm, to byly piekne jazdy.
Wracam do obrabiania plasterków ^^
No longer anymore a Narcotic dream...
ja sam niczym nigdy nie wzmacnialem, ale czas sie skusic na DXM
tylko 200 mg to chyba sporo bedzie?
Powyższe zdanie jest fałszywe.
;)
DXM - 60-75mg na cztery godziny przed zarzuceniem kody, działa naprawdę o wiele mocniej, a deksa w ogóle nie czuć
hydroksyzyna - kiedyś dużo używałem, dobrze wzmacnia, teraz raczej prometazyna
Citrosept - zajebisty wzmacniacz, ale ja opierdalam całą buteleczke na raz
moklobemid - chyba najlepszy wzmacniacz jak dla mnie
Trochę tych wzmacniaczy przerobiłem i wydaje mi się, że najlepsze to DXM (tak ze 150mg w maksie), temazepam, tetrazepam (lub inne słabe benzo albo mocne w malutkich dawkach, które nie przyćmią kody), prometazyna, skopolamina (podbija euforię, ale i z czasem sedację, będzie się chciało spać... a i trzeba zjarać pokruszoną tabletkę, "trochę" to nie dobre, zostaje jeszcze problem suchości w ustach)... w dalszej kolejności hydroksyzyna, citrosept, małe dawki alko jakiś czas przed, paracatamol, też z dobrą godzinę przed, może jeszcze małe dawki GBL, ale naprawdę małe, bo to niebezpieczne zabawy... Pojutrze wypróbuje zolpidem, bo jak jadłem zolpidem z kodą jakieś 2,5 roku temu to była moja pierwsza koda, za to zolpidemu (też pierwszy i przedostatni raz) zjadłem z 50mg. Mało co pamiętam:), przynajmniej receptory się wyrobiły bo kolejnym razem już mnie kodeina porobiła, nie za mocno, ale porobiła. Aaa... koda też działa dużo mocniej na zwale po metkacie i innych ketonach. Chętnie bym ten moklobemid wypróbował...
Jeszcze tylko dodam, że radzę uważać z mieszaniem różnych wzmacniaczy kody, albo wzmocnionej czymś kody z alkiem (alko uważam za wzmacniacz, ale wypity z 40 min przed w małej ilości), bo np. było mi zajebiście po kodzie z temazepamem, wypiłem 2 piwa i zaczęło mnie mulić, aż puściłem pawia... podejrzewam też, że połączenie kody z GieBeeLem i jakimiś innymi depresantami mogłoby spowodować pewną niechęć do oddychania...
bo hydroxyzyna jest na recke z tego co mi wiadomo
OTC - DXM, Citrosept, no i skopolamina (z buscopanu na pewno)
w resztę zaopatrzymy się gdzie indziej, no chyba, że alko z jakiegoś amolu np. :P
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.