Jesli ktoś naprawde najczęsciej używa alkocholu, kawy, fajek itp może opisac to powyżej skali "nr1, nr2 nr3".
Lecz jeśli korzysta tylko z tych to już chyba wyjaśniać nie musze... Leków branych regularnie posiadających działanie psychoaktywne lecz nie używane w tych celach, NIE uwzgledniamy...
Niech będzie to np skali miesiąca (ale nie musi jak ktoś jest zmienny...)
Ja zaczne:
Fajki,kofeina,alkohol...
nr1: DXM (rzadko pare razy w tyg, ale z reguły raz na 1-2 tygodnie, czasem 3-4) z dodatkiem innych subs. by lot był potężny jeszcze rzadziej...
n2: Marihuana (średnio az na 2 tyg, bardzo czesto z DXM'em)
nr3: Eter dietylowy (z Deksem mniej więcej raz na dwa-3tyg, sam to najczęściej około raz w miesiącu)
No i jako numer 4 wypadało by dać Psycholdeliki (głównie 4-Aco-DMT i 2C-E) brane co najmniej raz - dwa m miesiącu.
Bywało, że co tydzień, ale wtedy w kolejnym miesiącu już maksymalnie raz bo nauczyłem sie że takie jedzenie (zdarzało mi sie zjeść 100mg 2c-e od odebrania przesyłki w pon. do piątkowego wieczoru :nuts: ) to głupota bo szkoda materiału i tego, że wtedy tripy są mniej piękne :-)
Teraz Wasza kolej... Nie wstydźcie sie hehe
Edit: Małe poprawki by (chyba) polepszyć czytelność he
Nr.1 Psychodeliki. Obecnie 4-HO-MET ale zostało ostatnie 60mg, które wezmę na pół z dziewczyną. Następnym, którego będę posiadał troche więcej będzie 5-MeO-DMT i 4-AcO-DMT, za jakiś miesiąc grzyby z wiadomego powodu.
Nr.2 Kawa/energy drinki, niestety. Zaczynam powoli ograniczać ich spożywanie bo muł pojawiający się w momencie gdy kawy nie wypiję jest irytujący. Więc jeszcze góra tydzień i kawa również znika z mojego jadłospisu.
To wszystko. Ewentualnie mogę pod nr.3 wpisać tabakę bo raz na kilka dni zdarza mi się wciągnąć małą szczyptę (metoda angielska) brzoskwiniowego Gawitha albo Wow! Apple Pie.
Taki ze mnie ćpun, że trzeciej używki na siłę szukam
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
nr.2 marihuana. kręcę się w towarzystwie jarających nonstop , więc coś z naszej znajomości wyniosłem.Aktualnie mniej pale i zazwyczaj 2-4razy w tyg.
nr.3 alkohol. jako , że ogólnie jestem politoksykomanem , to czasem gdy nie mam na kodę czy inne narkotyki albo ktoś jest offline , idę po alko. Mój przypadek jest o tyle patologiczny , że gdy jest sytuacja , że nie mam nic, ani hajsu (nawet na piwo)ani kolegów co "poratująbuchem/kreską" to wyruszam na wała i po prostu wynoszę ze sklepu po 2-4 piwa na luzie, nie lubię tego (chociaż w sumie jebać system!) mimo to posiadam tak zajebiste umiejętności złodziejskie (+10 do zręczności) że wydaje się to łatwiejsze niż napisanie tego posta :retarded:
jako nr.4 DXM bo tak samo jak politoksykomanem jestem melomanem i uwielbiam muzykę po DXM i tyle elo.
2: susz z kocimiętki z ekstraktem wódkowym z piołuna (lubie to jarać jak przestane ćpać leki zajme się zielarstwem
3: metkatynon czasami
1. klonazepam 4mg dziennie zazwyczaj czasami więcej, alpra raz w tygodniu 3-4mg
2. kofeina codziennie kilka kubków mocnej kawy-herbaty
3. kodeina dwa razy w miesiącu, 450mg + difa, pierwszego i piętnastego ;) żelazna zasada której się trzymam.
1. marihuana (przeważnie jakieś 3-4 razy w tygodniu)
2. kodeina (raz na 2-3 tygodnie)
3. DXM (raz na miesiąc, choć zdarzają się czasem troszkę dłuższe przerwy)
Na 4 miejscu dałbym różne psychodeliki, które przyjmuje co jakiś nieokreślony czas np. 4-HO-MET, 4-AcO-DMT, 2C-E, Grzyby, czy LSD, przeważnie bardzo rzadko, choć to zależy.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną
Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.