Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 180 • Strona 1 z 18
  • 987 / 8 / 0
Witam

Sporo naczytałem się na temat psychodelików, jednak im wiem coraz więcej, tym coraz bardziej jestem zamotany i nie wiem co wybrać. Podczas tripu, chciałbym odlecieć do pięknej krainy, przepełnionej tętniącymi kolorami. Szukam oazy spokoju, w której mógłbym delektować się jej pięknem. Ciężko opisać to słowami, dlatego umieszczam linki do obrazów.

http://files.myopera.com/kevinnguyen749 ... d%2007.jpg
http://i112.photobucket.com/albums/n166 ... ldWPbg.jpg

Substancje, nad którymi się zastanawiam to:

4-HO-MET
4-AcO-DMT
4-HO-MiPT
5-MeO-DMT (tylko, że ta substancja nie powoduje OEV'ów, ale wolę się upewnić)
2C-E
2C-P

Mam jeszcze kilka pytań:

1. Co sądzicie o DOI?
2. Czy jeżeli na liście byłoby LSD, to byłby to najlepszy wybór? Chyba wątpię, ale wolę spytać.
3. Czy DMT to najsilniejszy znany światu psychodelik?
4. Słyszałem, że Aco bardzo niszczy serducho i układ krwionośny. Czy to prawda?
5. W przypadku Aco, stosować dawki podane na erowid czy macie swoje sugestie.
6. Jak to jest z tymi substancjami wywołującymi halucynacje. Czy przenoszą one nas całkowicie do innego świata? Czujemy się jakbyśmy byli w filmie, śnie. Czy to jest bardziej płytkie doświadczenie? Jesteśmy świadomi tego, że mamy tripa? Ciężko mi dokładnie sprecyzować pytanie, ale osoby obeznane w temacie, będą wiedzieć o co chodzi. Przynajmniej tak mi się wydaje.

Z góry dzięki za pomoc.
Uwaga! Użytkownik greenwave nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5299 / 106 / 0
Wymień na wszelki wypadek, zanim ktoś doradzi Ci czołg zamiast wiatrówki, jakie testowałeś dragi, staż, itd, troszkę łatwiej będzie coś wymodzić ;) Mogę jedynie orzec. że 4-HO-MET jest przegodny polecenia, zresztą masa ludzi też tak mówi. Ludzie masy także.

Ponieważ nie wiadomo jak zareaguje Twoje ciało na fenetylaminy z rodziny 2C-x, raczej nie polecam rozpoczynania zabawy od 2C-P czy 2C-E. Owszem, kiedyś tak, ale nie na start może ;) Elewentualnie 2C-I, całkiem sympatycznie się kojarzy.

1. DOI długo działa ale słabo, a dorzucanie nie przynosi jakiś wielkich fajerwerków. Substancja ta może się przydac jako uzupełniacz do innego koloru. Nie jest taki zły ale jest jednak słaby.

2. LSD jest przereklamowane, jednakże nie jest wcale złe i warto też sobie steścić.

3. ayahuasca (naturalny iMAO + naturalne DMT & alkaloidy tryptaminowe) - mawiają, że psychodelia po yage nie ma sobie równych, inni mówią, że samo DMT palone robi jeszcze mocniejszy kosmos jak się umie dobrze palić, trzeci powie, że salvia Divinorum najbardziej masakruje, a ja powiem, że mnie rozkurwiło 2C-Pilleater i sam już nie wiem co powiedzieć na ten temat %-D

4. Akodyn din tyn tyn czy 4-AcO-DMT? Jeśli chodzi o kaszlodyn to nie wiem jak bardzo dewastuje, o ile w ogóle, taki CosmoDo się trzyma ;) 4-A za to natomiast lubi czasami ciężko się wkręcać, tak mi się przypomniało.

5. 450mg po 30mg co 2-3 minuty popijając Tymbarkiem miętowo-jabłkowym. Można naraz oczywiście ;] A już najzajebiściej jest do kaszlodynu 4-HO-MET zapodac kinolem w nocy. To dopiero jest kino. Seans we własnych oczach.

6. Sam zobaczysz. Taka i trzeźwość i nietrzeźwość zarazem, raz jest jak we śnie, raz bardziej rzeczywiście. Im częściej tym bliżej reala, choć to kwestia tryliona czynników
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 33 / / 0
Siema. Raczej chodzilo mu o 4-AcO-DMT a nie o Acodin. Rzeczywiscie 4-AcO-DMT nie robi dobrze na serce , mocno podnosi cisnienie.

Tak jak kolega wyzej napisal, napisz nam jakie masz doswiadczenie z psychodelikami i nie tylko. Wtedy bedzie mozna cos doradzic ;-)
  • 338 / 2 / 0
pilleater pisze:
jakie testowałeś dragi, staż, itd, troszkę łatwiej będzie coś wymodzić ;)
to chyba widac ze niemal zadne albo w ogole
  • 381 / 12 / 0
5. 450mg po 30mg co 2-3 minuty popijając Tymbarkiem miętowo-jabłkowym
Tylko pamietaj, ze to jest o Acodinie a nie Aco-Dmt:) Padaja rekordy 2c-e (100 mg do nosa), DOI (31 kartonow) to pewnie Ty bys mial kolejny;p
Po klasycznych psychodelikach nie bedzie bajki takiej jak teraz to sobie wyobrazasz. Bedzie milion razy inaczej.
Tak jak pillater napisal, musisz znalezc cos dla siebie samemu. Pojedz 4-aco lub mahometa- relatywnie krotko trzyma, bedziesz sie mogl ogarnac- tak po 25-30 na poczatek pokaze swoja moc. LSD ja osobiscie bym bardzo polecil, natomiast uwazaj z 2c-e itd bo dosc ciezkie przy wjezdzie fizyczynie jest. Jak DOI, to przyloz 1,5 kartonika na raz:)
  • 1387 / 5 / 0
Kolega chce polecieć w inny świat. Czyli pewnie trip w samotności. W takim razie ja bym nie polecał 25-30 hometa ani aco-DMT. Raczej dex w ilości 360mg, dobra muzyka, a jak tego będzie za mało to trochę tryptaminy. 10-15mg. Te substancje potrafią przerosnąć, jeszcze się chłopak zrazi.

Mówię patrząc po sobie ;)
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 1718 / 9 / 0
deks solo i kolorowa kraina? Jak dla mnie to wejscie w szary, ciemny i ponury swiat z sieczka w glowie i rzygami na bluzie.

Na pierwszy raz polecam 4-HO-MET, dobra muzyka na mp3 (nie zadna peja), piekna natura z jeziorkiem, ale z dala od komarow. Oczywiscie w samotnosci.
  • 1387 / 5 / 0
Dla Ciebie może i tak. Dla kogoś kto tripuje po raz pierwszy - nie koniecznie. Dlatego dodałem - jak będzie za mało to dorzucić tryptaminy.
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 285 / 2 / 0
Ten temat to nic innego jak kolejna odsłona odwiecznego dylematu: "Co lepsze na pierwszy raz?", przyodziana w mylący tytuł.
  • 3127 / 27 / 0
Jeśli stawiasz sobie jakieś wymagania odnośnie tripa, tzn przeniesienie do magicznej krainy itp etc, to lepiej od razu sobie daruj, bo mocno się rozczarujesz. To w ogóle nie "tak" działa. Ty już jesteś w magicznej, najpiekniejszej z możliwych krainie, tylko niekoniecznie to widzisz. Psychodelik może, ale nie musi Ci tego pokazywać. Z Twoim eskapistycznym podejściem bardziej szykowałbym się na małe piekiełko, niż bajeczkę.
High, how are you?
ODPOWIEDZ
Posty: 180 • Strona 1 z 18
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.