Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Chcialbym sie dowiedziec jak najwiecej, jak najwiecej prawdziwych przykladow... nie te glupty o napadach agresji i omamach wzrokowych... prawdziwe nieodwracalne zmiany w waszej psychice, oczywiscie te udane... Prosze o nie opisywanie zalaman nerwowych i rozne sposoby zlamanych osobowosci. Poszukuje ludzi ktorym, udalo sie nagiac swoja psychike w sposob, ze sie rozdwoila, a nie przelamala. Osoby ktore, przy tworzeniu podwojnej osobowosci wytrzymali i potrafia teraz kierowacc obydwiema. Chcialbym tez sie dowiedziec czy sa jakies osoby ktore potrafia rozwijac stworzone alterego bez pomocy amfetaminy i czy ich alterega sa dobre czy zlee...
Skąd to wiem?
Bo przez to przeszedłem.
Stworzyłem swoją drugą osobowość, kreowałem ją i pielęgnowałem przez długi czas, aż do chwili kiedy uświadomiłem sobie że to złe, że potrafię sobie z tym poradzić. Przestałem brać, przyznałem się do tego co robiłem, poukładałem się w miarę.
I dopiero to było udaną przemianą w psychice... wrócić do normalności.
Wbrew pozorom jest o wiele trudniej wrócić do normalnego życia po wieloletnich przygodach z amfetaminą, niż wspiąć się na Everest.
edit: jeśli poszukujesz przykładów ludzi którzy po używkach zmienili swój światopogląd, dokonali zmian w psychice (pozytywnych), popadli w paranoję lub schizofrenię (tutaj ta "druga osobowość" o którą pytałeś) to popytaj w dziale o psychodelikach.
Moja opinia wieloletniego amfetaminiarza głosi, iż jedyne zmiany spojrzenia na świat wywołane przez amfetaminę, to światłowstręt, zmiany w psychice owszem zachodzą, ale na pewno nie takie jak opisałeś.
Jeśli ktoś napierdalając spida dzień w dzień bez opamiętania, uważa o sobie że jest fajny i zajebisty, to tak naprawdę jest nikim.
A jeśli ktoś myśli że jak stworzy sobie alter ego i będzie fajnie, to tylko pokazuje jakim tchórzem jest, oraz jak bardzo nie radzi sobie z samym sobą.
bez ofensywy
peace
tinos pisze:szukaj w psychiatryku, po fecie możesz się dorobić zjebanego łba po dłuższej znajomości a nie podwójnej osobowości
alter ego po władku? nie ta droga...
wielki_Fuu pisze: jesteście pewni, ze feta pomogła tylko w odkryciu tego co siedziało w was już dużo wcześniej...
wkręciło mi się do głowy, że jeśli czegoś chcę to wystarczy to zrobić. i zamiast siedzieć cały dzień w łóżku lepiej coś porobić, wyjść do ludzi, posprzątać, pouczyć się czegoś nowego i popracować nad sobą.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.