Chaotka pisze:(...)Najważniejsze są efekty praktyki. Niech będzie, ze nie trenuję zen, tylko jakiś truskowkazen, ale mi pomaga!
Tak bardzo chciałam napisać mądry post, który by wam pomógł :(
Co do reakcji na Twoje posty. Faktem jest, że nie ważne co napiszesz i tak masz opinię nastoletniego pokemona (na którą powiedzmy sobie szczerze ostro pracowałaś), i po prostu śmiać się z Ciebie na tym forum wypada.
PS. Feydewey twój post byłby naprawdę zen bez tego podpisu ;-) .
PS. w Zen raczej się nie liczy do stu. Raczej się liczy modulo 4 lub modulo 8. W końcu nie ma osiągania i niczego do osiągnięcia, prawda? W takim układzie liczenie do stu jest bez sensu. Nastawiasz sobie budzik na 30 minut i jedziesz. I bez zamykania oczu i bez żadnych zdjęć. Gud lak.
x = x
PS. Feydewey twój post byłby naprawdę zen bez tego podpisu
Złamanie zenu tym podpisem to jeszcze głębszy zen. Szkoła mistrza Joju.
Czy pies ma naturę buddy?
MU!
sportowiec pisze:ja bym się raczej cieszył z przekładania się tego na trzeźwe życie a nie eskapistyczne kaszlakowe fazy...
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/wschodnie-pr ... z0wh5MJ3sx
Chaotka pisze:(...) Ale dziękuję Ci za to, że jednak dostrzegłeś jakieś osiągnięcie u mnie :)
najlepszą dalekowschodnią metodą na uniknięcie negatywnych skutków brania czegokolwiek, jest nie branie niczego.
Jeśli ktoś praktykuje Zen, branie czegokolwiek się z tym kłóci. Nie o to tu chodzi, praktyka ma inne cele niż niwelowanie skutków ćpania ;)
x = x
gzzz88 pisze:Zgadzam się z tehackiem.
Jeśli ktoś praktykuje Zen, branie czegokolwiek się z tym kłóci. Nie o to tu chodzi, praktyka ma inne cele niż niwelowanie skutków ćpania ;)
Nic się z zenem nie kłóci. (post z tysiącem znaczeń)
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
