I położyłem się ponownie spać, obecnie obudziłem się jeszcze z promilami lufkę opale i idę dalej spać ;-)
Laska W124 pisze:No właśnie, ND, po co się wpierdalasz między Prawdziwe Ćpuny ?Masz_a pisze:Nie śmiej sie mięczaku bo mam taką tolerancje na beznzosy że mnie już taka dawka nie rusza tylko oczka mi opadają i jestem wyluzowany.
Śmieczny jesteś człowieczek bo nie masz tolerancji wyrobionej. Zacznik gadke ze mną jak już będizesz miał :finger:
A poważnie to huj wie, czy się z tego śmiać czy rzewnie zapłakać . Przyjmijmy, dla ułatwienia, że Twoje świadectwo nie mija się z prawdą - a więc jesteś cyborgiem, i to raczej wątpliwy powód do dumy. Chociaż, w przededniu upadku Białego Człowieka być może im dalej od założeń ewolucji tym lepiej...
Masz_a pisze: Nie chwale sie tym że mam taką tolerancje i nie jestem dumny wiec nie pierdol :wall:
Właściwie to nie moja sprawa, nie do mnie pisałeś, ale bez demagogii, ziomuś ;>
Do tematu:
Bibuła wydarta z książeczki może budzić jakieś zastrzeżenia Pani Magister albo nie zostać zrealizowana?
Bibuła wydarta z książeczki może budzić jakieś zastrzeżenia Pani Magister albo nie zostać zrealizowana?
Czytaj więcej na: http://talk.hyperreal.info/clonazepamum ... z0u4mlWYPX
Z jakiej książeczki??zdrowia?? na pocieszenie moge ci powiedziec ,że magistrów mamy coraz mniej w aptekach,wiekszosc to technicy farmacji.
A co do klona to jestem na szóstce mg,noo czasem pojdzie jeszcze osiem.
A było 14 -16...to masakra.A wasze kłotnie o dawki mnie smieszą.
Zwłaszcza jak ktos nie wierzy w gigantyczne tolerki.Ale to smutna prawda.Można dojsc do takiego stanu ,że "bezkarnie"wali sie 90 ,100 mg klona o raz....albo 60 ,70 mg alpry.ciężko w to uwierzyc ale to prawda.Lekarze nawet czesto w to nie wierzą. Osobiscie raz strzeiłem liścia 30 mg klona i zapiłem to alko niekonsumpcyjnym....potem psy...dwa dni na dołku....itp.
Trzeba sie pilnowac....nigdy tego nie powtórze,ale osobiscie widziałem jak kolo walił 30 mg klona w kable na skręcie od helenki i łaził po tym normalnie.dopiero z miesiac pózniej znalezli go w kiblu u nas w szpitalu.Przywalił jedno i drugie,wyszło na sekcji...to był chyba "złoty" bo miał już dosyc wszystkiego ,znałem go dobrze.
Ja sie spękałem jak doszedłem do tych szesnastu , bo to było już dla mnie ostre ćpanie.
Jorgneli sie w pracy...dostałem przestój.Ogólna chujnia.Wyrabianie tolerki to cholernie głupia sprawa ,bo sprzęt przestaje działac tak jak powinien i można sie wpierdolić w takie kłopoty ,że poezja.
Ja dostałem tylko po dupie w pracy,i jebali mnie w domu za infantylne zachowanie i bełkotliwą mowe.No i mieszaniana z alko konczyła sie zwykle na psach.
A można sie obudzic w wozie cygańskim w damskich majtkach i zużytej peruce w towarzystwie jakiegos monstrum.
Także ostrożnie panowie. :finger: :-D
kowal1125 pisze:Z jakiej książeczki??zdrowia?? na pocieszenie moge ci powiedziec ,że magistrów mamy coraz mniej w aptekach,wiekszosc to technicy farmacji.
Laska W124 pisze:Tak, z książeczki zdrowia. Po prostu dostałem niezrealizowaną receptę od znajomego, ale bez reszty książeczki.kowal1125 pisze:Z jakiej książeczki??zdrowia?? na pocieszenie moge ci powiedziec ,że magistrów mamy coraz mniej w aptekach,wiekszosc to technicy farmacji.
Masz_a pisze:Spokojnie ja kiedyś kserowłem recepty i żadna mani magister w aptekach, których odwiedziłem mnustwo z tym kserowanym świstkiem nic nie móiła tylko wydawałą lek.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów
Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.
