Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1765 • Strona 48 z 177
  • 109 / / 0
3 paczki, a ile to gram?
Mnie 5g zmiotło, innych którzy brali powój z tej samej paczki 10g lekko porobiło. A następnego dnia byłem 100% trzeźwy i miałem świetny nastrój.
Ale jak bym miał rozmowę o pracę następnego dnia to bym nie jadł. ;-)
                                                                           
  • 343 / 6 / 0
Chaotka pisze:
No w sumie to przypominają półksiężyc, ale są małe i brązowe.

Czy jak dziś wieczorem zarzucę 3 paczki to jutro o 9 będę w normalnym stanie? Bo idę rozmawiać w sprawie pracy.
To niezbyt dobry pomysł. Już pomijam aftermindfuck, ale samo zwarzywienie po substancji pobocznej, którą zawierają nasionka, z pewnością da o sobie znać.
  • 35 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: panplaneta »
Zjemtwepachy pisze:
Chaotka pisze:
No w sumie to przypominają półksiężyc, ale są małe i brązowe.

Czy jak dziś wieczorem zarzucę 3 paczki to jutro o 9 będę w normalnym stanie? Bo idę rozmawiać w sprawie pracy.
To niezbyt dobry pomysł. Już pomijam aftermindfuck, ale samo zwarzywienie po substancji pobocznej, którą zawierają nasionka, z pewnością da o sobie znać.
+ dyskomfort na fazie, możliwy bad trip i wkręta typu "jutro na stówę się skapnie, że coś ćpałam". perfekcyjne s&s to podstawa, nie ma co na szybkiego; to nie piwo; )
  • 386 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Chaotka »
Zrezygnowałam z tego przed przeczytaniem waszych postów ;P Qrcze cały czas wszystko sprzysięga się przeciw mojej fazie na LSA, już od 5 dni na nią czekam. Na dodatek musiałam dwa dni temu zatruć się lodami i mam uszkodzony żołądek, nawet dziś po zapiekance zrobiło mi się nie dobrze. Jutro wyjeżdżam, potem Boże Ciało z rodzinką. Aj, muszę nauczyć się cierpliwości :/
Uwaga! Użytkownik Chaotka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1387 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: pindyjski »
5 dni to nie jest wcale tak dużo, nie przesadzaj.
– Chodź. Czeka nas długa podróż.
– Jestem przyzwyczajona do długich podróży... Kiedyś wybrałam się nawet do Piekła – wyjaśniła.
– Jak zdołałaś wrócić?
Przyglądała mi się długo i uważnie.
– Wrócić? Wrócić? Ja tu zostałam...
  • 657 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Akodeen »
Chaotka, zjedz na boże ciało. Bedziesz miala oevy na procesji %-D
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 121 / 8 / 0
Jakoś jutro (no najpóźniej w piątek myślę) powinno dotrzeć do mnie 5 paczuszek powoju, odmiana mexico z MO. Drugie podejście do powojów (pierwsza akcja z HBWR jak jeszcze dało się kupić nie przyniosła pożądanych efektów, pewnie wepchnęli mi nasiona pomidora) i teraz pytanko:
Na pierwszy raz wrzucić 10g czy 20g? Od razu mówię, że doświadczenie całkiem spore, łeb i flaki mocne. Planowałem po prostu zmielić i zjeść ale zastanawiam się czy nie lepiej wziąć się za wodną ekstrakcję ale jak każdemu tutaj nie chcę marnować za dużo bubu to chciałbym wiedzieć jak to zrobić najlepiej żeby mi potem przykro nie było że w bebechach mieli a fazy jak nie było tak nie ma.
I pytanko czy mogę dostać w aptece jakieś lekki przeciwwymiotne i czy one w przypadku wcinania powoju w ogóle coś dadzą?
  • 1387 / 5 / 0
10g. Przechwalałeś się że flaki mocne, to czemu marudzisz z ekstrakcją? Na pewno wodna odpada. Najpierw płuczesz niepolarnym, potem ekstraktujesz polarnym (spirytus, bo będziesz musiał wypić), ale to teoria, bo mnie i tak i tak mdli.

A na rzyganie - venantalgin - skopolamina, ale musisz dokładniej wybadać jak z dawkowaniem i kiedy zarzucić, mi jedna tabletka 30min przed wypiciem ekstraktu mało pomogła. Obstawiam 2 tabletki przed samym wypiciem nasion + wygodne łóżko, żeby przeleżeć.

A lepszy od venantalginu będzie skopolam, ale na receptę. Lepszy bo nie ma paracetamolu w składzie.
  • 121 / 8 / 0
Marudzę z ekstrakcją bo do tej pory bebechy raz coś wyrzuciły a powinny częściej ale nie wiem czy powój mnie nie zaskoczy pod tym względem. Zwykle kończy się na ich skrętach i bólu, ale nie oddają tego co raz przyjęły.
Więc ogólnie myślę, że szkoda zachodu, utrę, wrzucę w sok i wypije.

EDITED:
Jak długo będzie odpalał powój w ilości 10g zjedzony w całości a ile ekstrakt wodny (zgodnie z opisem w faq) z tej samej ilości nasion?
  • 1387 / 5 / 0
Cain, daj pokój wodnej :D Mi całe nasionka wkręcały się dość długo, 3-4 godzinki, peak po 6. Ekstrakt alkoholowy szybciej, myślę że zaczęło się po ok 2h, może szybciej.

Jeżeli zależy Ci na czasie - ucierasz, zalewasz spirytusem/wódką, parę kropel soku cytryny, niech to postoi trochę najlepiej w ciemnym i chłodnym, wstrząsaj w tym czasie. Następnie wypij wszystko, razem z fusami. Szybciej wejdzie a nie zmarnuje się nic ;)
ODPOWIEDZ
Posty: 1765 • Strona 48 z 177
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.