Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
  • 845 / 12 / 0
Co daje faze najbardziej zblizona do alkoholu ? Chodzi mi oczywiscie o pozytywne skutki umiarkowanego upicia, czyli:

-dobry humor
-lekka euforia
-zwiekszona pewnosc siebie
-stymulacja a zarazem sedacja (jesli wiecie o co mi chodzi)

Lubie te efekty, ale alkoholu to pic nie umiem, w sensie jest wiecej negatywow nad pozytywami.

Najbardziej zblizone jest wg mnie GBL, ale to z pewnych wzgledow tez juz dla mnie, niestety, odpada.

Co radzicie, drogie chlejusy ?
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Mi faza po baclofenie przypominala upojenie alkoholowe wiec moze warto sprobowac z tym srodkiem :D
Dysocjacja - Odkryj siebie alboe sie zajebiscie baw :D
No bad trip for you my men
  • 1047 / 22 / 0
tramadol, hehe

ale poważnie
one two fuck you!

Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
  • 845 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: kato »
no tak, baclofen stosuje się przy odstawieniu GHB i działa on na GABA, więc działanie musi być podobne, nie próbowałem nigdy. Ale to raczej odpada ze względy na problemy z dostępnością.

a za opiaty, banszi, to podziękuję, chyba domyslasz się dlaczego ;-)
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1047 / 22 / 0
no to nie wiem, pij yerbe?
one two fuck you!

Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
  • 3854 / 316 / 0
Piwo bezalkoholowe + placebo %-D
Ostatnio zmieniony 28 maja 2010 przez Procent, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1951 / 15 / 0
gbl, małe ilości klonów.

albo alkohol.
Uwaga! Użytkownik 69plateau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 845 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: kato »
69plateau pisze:
gbl, małe ilości klonów.

albo alkohol.
może przeczytaj dokładnie pierwszy post, hę ? <_<


yerba za słaba.

placerbo jeszcze nie próbowałem, daj jakieś namiaru skąd załatwić %-D Lepiej trzepie po deklu niż kora kruszyny ? :-D
Uwaga! Użytkownik kato jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
gammahydroksybutyrolakton
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 368 / 10 / 0
Konopie odmiany sativa + Benzo lub barbituranty
I była tam też trzecia grupa więźniów. Ci patrzyli się na ciebie. Patrzyli się na ciebie jakby nie tylko chcieli wciągnąć cię do swojej celi i zrobić z tobą rzeczy patrzyli jakby chcieli zjeść i wysrać twoją duszę jakbyś był niczym.
ODPOWIEDZ
Posty: 16 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."