Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Do kirania wystarczy butelka (nie za mała, najlepiej 1,5 l). W bocznej ściance robimy dziurkę na wysokości ok. 5cm nad podstawą i nalewamy na dno troszkę benzyny (tak ze 2cm), tyle, żeby jej poziom był niżej niż skonstruowana wcześniej dziurka (chyba logiczne). Przykładamy japę do gwintowanego otworu właściwego butelki, trzepiemy nią lekko na boki (oczywiście trzymając pionowo), żeby wydzielało się więcej oparów i... Ssiemy. Powietrze wlatuje do butelki przez zmajstrowaną przez nas dziurkę i wraz z cennymi oparami przez otwór właściwy dostaje się prosto do naszych płuc. Kilka głębszych i jest mocno. Nie wykluczam i nie neguję istnienia innych metod, ale ta wydaje mi się być najlepszą.
Jeśli chodzi o efekty inhalacji są bardzo zbliżone do Ronsona, jednak poza typowym gazowym nieogarem dochodzą dość wyraźne omamy słuchowe i dźwiękowe, odrealnienie, a do tego coś na wzór dysocjacji i z dupy pojawiające się abstrakcyjne obrazy i myśli.
A mnie by zabiła za jaranie dżamby :D
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co popadnie
Efekt jest tak, jak kolega wyżej napisał: abstrakcja audio-video w technologii 3D i w systemie surround..
Na dłuższą metę nie polecam ze względu na ołów, który rozpierdala wątrobę i trudno się go z organizmu pozbyć...
jak oni rozmawiali, to miałem wrażenie, że ta rozmowa jest umówiona i już ją gdzieś wcześniej słowo w słowo słyszałem
Pamiętam kilka ładnych lat temu jak, prawie dzień w dzień kiraliśmy z kumplami z baku. Fazy były dziwne, gdy zamykałem oczy automatycznie włączały mi się jakieś filmiki które ciężko jest mi opisać. Jednak już z tego wyrosłem i nie zamierzam powracać to inhalowania się tym ścierwem
ZnawcaColi pisze:nie wiem czy to możliwe ale miałem identycznie tak samojak oni rozmawiali, to miałem wrażenie, że ta rozmowa jest umówiona i już ją gdzieś wcześniej słowo w słowo słyszałem
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
