Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Kupiłem na stronie SE Aya-Kit#1: http://www.shamanic-extracts.com/xcart/ ... kit-1.html
Kit składał się z: instrukcji (głównie standardowej ze strony ayahuasca.com + 25G Banisteriopsis Caapi (iMAO) + 25G Psychotria Viridis (DMT)). Nie były to żadne ekstrakty, tylko kora i liście w oryginalnej postaci (natural incense). Proporcja fifty-fifty.
Zmieliłem oba stuffy w młynku i wsypałem do jednego garnka z nierdzewki. Zalałem je 1l wody (z supermarketu "Stonka", żeby nie robić im kryptoreklamy) + dodałem łyżkę stołową octu 10% (też ze "Stonki"). Odpaliłem palnik o 13:40. Wywar warzył się praktycznie bez bulgotania przez 1h. Przecedziłem go przez sitko+ bawełnianą gazę (namoczoną lekko octem) i wyszło ok. 250ml (zlałem do drugiego naczynia). Dobra. 14:50 - kontynuuję proces, dolewając do "błotka" nowej wody + łyżkę octu. Oczywiście wywar mieszam w miarę często podczas przyrządzania. Koniec drugiego gotowania o 16:20, po 1,5h + cedzenie wywaru do tego samego naczynia co porcję pierwszą (analogicznie jak za pierwszym razem 250ml płynu w kolorze brąz)! I znów - nowa woda z octem i trzecie warzenie (tym razem 2h) = powtórka z rozrywki. Z tą różnicą, że po godzinie dolałem szklankę wody, bo dużo zdążyło wyparować. Godzina 18:20 - koniec trzeciego gotowania i znów cedzenie do wspomnianego naczynia. Mam już ok. 750ml brązowego płynu. Zlewam to do szerszego naczynia z nierdzewki, żeby wydajniej go odparować, wcześniej znów to cedzę. 18:30 - 20:15 odparowuję i uzyskałem ok. 100ml wywaru. Godzina ok. 20:30 - leże sobie, w tle leci icaro z mp3, wypijam te 100ml i...kompletnie NIC się nie dzieje! Troszkę mnie to zirytowało bo od ponad 24h nic nie jadłem + piłem samą wodę. Czekam. Na zegarku jest 22.00 i ciągle nic. Więc wkurwiłem się dokładnie i poszedłem coś zjeść. Pojadłem sobie za wszystkie czasy i...zgadza się...też NIC się nie stało. Obudziłem się rano i czułem się normalnie, znaczy...zawiedziony. Aha...nie rzygałem wcale, mimo że smakowała dokładnie jak błoto z octem (tak mi się wydaje, bo do teraz nie piłem błota z octem)!!! Czy mój organizm był tak głodny, że zjadł sobie Ayahuaskę? Czy faktycznie coś spieprzyłem i powinienem spróbować raczej kombinacji Mimosa H. + Peganum H.??? W czym tkwi sekret mnicha? Miałem otrzymać AYAHUASCĘ, a stworzyłem NIE-DZIAŁA-HUASCĘ!
Z góry THX za konkretne info...
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Jest też napisane: "Należy pamiętać, że zawartość DMT jest zmienna w zależności od pory zbiorów, miejsca uprawy i wielu innych czynników".
Wszystko fajnie, ale jak mogę zbadać zawartość DMT tego co kupiłem u cioci w Czechach ;-) ???
Kurwik pisze:Zamiast octu kwasek cytrynowy. Nie gotujesz wszystkiego razem, najpierw pijesz wywar z iMAO, po pół godziny wywar z DMT. Następnym razem radź się na forum zanim coś upichcisz, jak widać dają chujowe instrukcje do tego. Nabluzgaj im w recenzji.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.