tez mialem wlasnie z gratisa, wiekszosc osob tutaj sugerowala mi ze 125mg bedzie wlasnie czyms takim na miare paru mocniejszych kaw czy cos w ten desen i tyle...a efekty byly naprawde wiele wyrazniejsze i bogatsze, ciekawsze w doznania...
wiec no, porownania nie mam zadnego ani nic, ale ten gratisowy material zrobil mnie serio wiele pozytywniej niz to tutaj przepowiadano, wiec chyba przynajmniej u mnie jakis chÓjowy syf sie nie trafil imo
ale mowie, to moje takie bardzo luzne przypuszczenia, staram sie po prostu cos wniesc do sprawy;) hehehe
p.s. no i jak mowie - w moim przypadku wlasnie to doswiadczenie 125mg nakrecilo mnie, ze na pewno niedlugo bede chcial cos wiecej potestowac tej butli
albo mam farta, albo to moj pojebany mozg:)
circus@ a bedziesz mial opcje stestowania go w mixie? licze na to ze tylko ten labowy jest taki...
[Nie podawaj nazw sklepów poza "kupowanie RC"]
ja b1 max 250 waliłem. to było tak ciut za dużo. 200 myślę optymalna dawka dla mnie.
m1 waliłem 350 max i tez za dużo. optymalnie m1 tak 250.
esioka, to chyba obydwie mamy zjebany musk ;-) ja pewnie powtarzam się po raz 88, ale:
metylon =
butylon =
m1+b1 =
do postu pod spodem: no, jakby wpieprzył 600mg butylonu albo 600mg włada to też by miał nieletko, także ciężko winić samą substancję za to, a raczej dawkę.
So enjoy life, you only get one
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
