zrytyłeb pisze: Sulpiryd działa jedynie na receptory dopaminowe D2 Solian zas na D2 i D3 ot cała róznica
Bo mnie tez to bardzo ciekawi. Sulpiryd uważam za przezajebisty lek w małych dawkach (100 mg jednorazowo 200-400 na dobę). Stymulant idealny - bez euforii fakt, ale tez bez skutków ubocznych. Taka supertrzeźwość. I chciałbym sie spytac jaki jest w tym wypadku amisulpryd, bo jest bardzo drogi więc raczej nie planuje go brać, ale chciałbym wiedzieć jak sie różnią te leki (szczególnie bym prosił o porównanie małych dawek).
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
No i kwetiapina wyjątkowo nie wpływa istotnie na poziom prolaktyny i dlatego posiada mniej skutków ubocznych. Wiem to od lekarza i nie tylko.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
