pFPP jest dosyć relaksujące. Nie powinno podnosić ciśnienia. Chyba, że ktoś złapie złe myśli to wtedy może podnieść.
Niektóre piperazyny są bardzo szkodliwe (BZP, MDBZP) a inne mniej (MeOPP, pFPP, mClPP). Murti-Bing nie lubi tej grupy substancji. Uważa, że negatywne efekty przysłaniają te dobre. Znalazł tylko dwa wyjątki MeOPP i pFPP i te dwie piperazyny może komuś polecić. Reszty nie poleca.
jestem tu gdzie jestem!
jestem tu gdzie jestem!
@nstec
Napisz obszerniejszy trip raport.
Kilka osób próbowało i nie stała im się krzywda(zauważalna), ssri nie wpłynęło ani na moc ani na długość działania. Oczywiście to że paru osobą nic się nie stało, nie znaczy że jest to bezpieczne połączenie. Ryzyko jest znaczące, gdyż nie wielu miało okazję stosować takie połączenie. To tyle.
jestem tu gdzie jestem!
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.