Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 2 z 5
  • 100 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Władek »
i tak naprawdę dwa słowa twojej matki wystarczą, żeby cię tam zamknąć przymusowo, bo przed sądem i tak będziesz traktowany jako człowiek niższej kategorii, ćpunie.
Dobrze, że Ty nie jesteś sędzią. Bo z takim myśleniem doskonale byś się sprawdziła w III Rzeszy. A tak na poważnie, to naprawdę myślisz, że same słowa matki cpunexa wystarczą, żeby go zamknąć w zakładzie zamkniętym? Zauważ, że zbyt łatwo można by było w takim ośrodku umieścić niechcianego ojca/matkę itd. Jeżeli cpunex nie popełnił przestępstwa, to na jego zamknięcie musi wyrazić zgodę psychiatra. Takie są przepisy.
Jak nie pracuje można go wymeldować.
  • 3127 / 27 / 0
Nieprzeczytany post autor: chusajn »
Dokładnie, to jest właśnie zjebany system. Łatwiej chorego wyrzucić na bruk, niż poddać leczeniu.
High, how are you?
  • 238 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mya »
cpunex pisze:
W dodatku jestem na 2 roku szkoły policealnej i jeśli mnie tam wysle juz nigdy do szkoły nie pójdę więc też mam jakiś plus tego wszystkiego. Się zobaczy.
mnie tam go nie będzie żal, jak go zamkną na przymusowym. a Tobie, Władku?
skrzydlatych wiatrów pełne niebieskie przestworza,
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
  • 100 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Władek »
mi chyba też nie, przynajmniej jego matka odpocznie :-)
  • 22 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tasitasi »
Władek pisze:
i tak naprawdę dwa słowa twojej matki wystarczą, żeby cię tam zamknąć przymusowo, bo przed sądem i tak będziesz traktowany jako człowiek niższej kategorii, ćpunie.
Jeżeli cpunex nie popełnił przestępstwa, to na jego zamknięcie musi wyrazić zgodę psychiatra. Takie są przepisy.
Jak nie pracuje można go wymeldować.
mysle , ze cpunexa psychiatra ma takie same zdanie jak matka.
Uwaga! Użytkownik tasitasi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / / 0
Nieprzeczytany post autor: neosb »
Mya mam nadzieję, że na prawo się nie dostałaś...
I don't like the drugs '' but the drugs like me
  • 238 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mya »
hehe, nie. ale świetnie bym się nadawała, wiem!
skrzydlatych wiatrów pełne niebieskie przestworza,
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
  • 138 / / 0
Nieprzeczytany post autor: HunT »
Lepiej nie lataj po necie pytając, jak uniknąć leczenia, tylko rusz tym zaćpanym łbem i z pocałowaniem ręki przyjmij skierowanie na odwyk w zamkniętym.

Idioty mi nie żal, szkoda ino matki, która jest praktycznie bezsilna. Tragedia.
  • 298 / / 0
Nieprzeczytany post autor: qqq111 »
Mya pisze:
mnie tam go nie będzie żal, jak go zamkną na przymusowym. a Tobie, Władku?
Mi by było bardzo żal. W tej chwili narkotyki to jedyne co mi zostało w życiu. Jakby i to mieli mi zabrać, to nie miałbym po co żyć.
  • 100 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Władek »
Co innego ćpanie, co innego jakaś minimalna odpowiedzialność za siebie. Żyj i pozwól żyć innym.
ODPOWIEDZ
Posty: 42 • Strona 2 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.