Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
oxan pisze: no fentanyl bije na łeb wszystkie inne opio. mój number one na liście. nic się do niego nie umywa, skręt po nim też hahahaha
niech "G" bedzie stopniem intensywnosci glodow (w skali 0 do 10), kac=0.5, H glody=5 , fntylowe glody = 9
teraz E podzielone przez G niech bedzie tzw "ogolnym wspolczynnikiem dobroci draga" (D)
widac ze w przypadku H ogolny wspolczynnik D=7/5=1.4
a w przypadku fnt ten wspolczynnik D= 9/9=1
wiec lepiej oplaca sie napierdalac H, euforia prawie taka sama, glody duzo mniejsze.
mysle ze wynika to z tego ze H jest "organic", a wszystko co "organic" jest lepsze dla organizmu niz 100% laboratoryjnie wytworzony drag
sex z samym sobom jest najlepszy]
ojapierdole, nawet nie wiedzialem ze jestem taki madry!
porucznik, jesteś totalnie poryty, ja też potrafię wstawić liczby z dupy i wyjdzie mi, że fnt jest 2 razy lepszy od helu. A skręt po waleniu gruchy to żadne 0, spokojnie dałbym 1 za ból mięśni i chuja (jak troszkę przesadzisz).
Ja juz to rzucilem z 10 lat temu, nie pamietam jak jest.
wal se te garkową herę, ja pozostanę przy "plastikach". nie lubię zanieczyszczonych zamulaczy. jestem wrażliwy i delikatny osobnik. lubię to co czyste i czysto działa. herę też b.lubię, ale nie z gara, tylko z probówki. wierz mi, diametralna różnica. kiedyś pisałem, że zwolennikiem "kopa" nie jestem, pewnie dlatego, że w życiu dostałem i dostaje za dużo "kopów", ale w dupę hahaha
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
jak oxaszewski mozesz pierdolic gary skoro tego nie probowales?
ja grzalem czajne (bardzo malo proszku w worku, wiec chyba czysta) i garowy towar - wiec mam porownanie.
poza tym tzw. experience - ty jebiesz swoje plastiki kilka lat, ja jebie swoje "organiki" kilka-fakn-dziesiat lat.
wolnosc - ty jeb plastiki, ja bede biegal za moimi ulubionymi organikami. (chociaz plastika tez nie wyrzuce jakbym mial w reku)
qrwa - jakby fnt byl taki dobry, to dlaczego mafiozi sie dalej pierdolom z przemytem z afganistanu?
przekupowanie celnikow, wsadzanie workow w dupe, polykanie, kombinacje-spekulacje jak huj.
Dlaczego jakis mafiozo nie wezmie takiego alchemika jak oxaszewski , da mu 50 patoli, kupi odczynniki i nie powie: "napierdalaj mi oxaszewski dwa kilo tego fenta, jak dobrze zrobisz to ci dorzuce z 10 patoli"?
Myslales kiedys o tym ze jest maly popyt na fnta a duzy na H? dla-fkn-czego?
a poza tym gratuluje, 1000 wierszykow juz pan napisal
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
mniam mniam mniam
trza lubić po prostu. fentaś to inna bajka, nie ma takiego pierdolnięcia po zapodaniu jak heroina, działa głównie we łbie, bez tego bodyloadu co przy makowcach, działa znacznie krócej, ale za to fajnie sobie można nim wysycić tkanki i być non-stop ujebanym, wogóle jest mniej euforyczny od heroiny, ale wywołuje większe uczucie błogostanu i szczęścia niż ona.
idealny opioid, idealny. uwielbiam z całego serca.
Toker pisze: White China to alfa-metylofentanyl. Łyso ci?
nie chce mi sie wierzyc, oxas pierdoli ze trzeba tego mikrogramy, a to jest w huj malo.
to co ja bralem to bylo tak gdzies na czubku noza, no powiedzmy huj wie ile ale tak z 1/50 grama, czyli 20 miligramow.
a w jednym miligramie jest 1000 mikrogramow.
huj, nie wierze. jestem na 99.9% pewien ze czajna-uajt to dobrze oczyszczona hera.
poza tym bambo zalatwiali to na dzielnicy arabskiej, od tych kameli ktorzy latali do iranu czy huj wie gdzie.
wiec Toker chyba nie masz racji, amen!
dla mnie chodzi o kopa i euforie, H dlatego jest lepsza (w moim przypadku)
dalej: fentanyl jest uznawany za niebezpieczny, dlatego, ze na swiecie(cokolwiek to znaczy, ale chyba chodzi o ta zwany zachód- plany- polska kontra stany) heroina jest mieszana z fentanylem i taka mieszanka konczy sie dla zwyklych helup zgonem- z duza dawke przypierdalaja kupujac taka "heroine".
czesto taka mieszanka jest nazywana syntetyczna heroina, a jest to miks fentanylu(calego czajna- wiem wiem, to fentanyl fentanyl jest. wiem wiem co to) i brałna.
czajna łajt to cos innego niz kosztowales poruczniku, tak smiem twierdzic.pfu, tak mnie sie tylko wydaje
Rozmowy acreal
chyba ze kupowac prawdziwy braun w brylkach, taki co smierdzi octem jeszcze.
albo wcale nic nie grzac i huj ! :)
a kurva nie - dlaczego po tego niby fenta lataja do Iranu? przepraszam, lataja po biala hera i dosypuja potem na miejscu fenta.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
