NiezdrowyAntoś pisze:moze starej gwardii sie spodoba taki agresywny skurwysynek...
A na co w miare pospolitego mozna dostać recke na baclo? (składnia tego zdania jest conajmniej podejrzana, ale kumacie chyba?)
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Od jutra rzucam.
a ja mam pytanie: na żółtą receptę takie cudo? :D
Huj mam palenie, piwka. Obym tylko się nie rzucił na to co tak mnie korci
haha, bandziorku, jak nie jadles wczesniej baclo, to po takiej dawce [125mg] przespisz caly nastepny dzien;] ja tak mialem. btw, baclo jest dobre na sen, 25 mg i ladnie sie spi.
(...)
baclofen to scierwo, tylko siusiu po tym sie chce. lezysz, robisz sie senny i nagle budzisz sie 12 godzin pozniej. rekreacyjnie nie polecam. ja mialem paczke 50x25mg. tylko raz wzialem 100mg naraz, ale przespalem kilkanascie godzin, zawroty glowy itp. ale jak nie mozna zasnac, a pod reka nie ma benzo, to mozna sobie brac 1 tabletke. naszczecie juz nie mam tego gowna,.
szkoda tylko że lekko się zawiodłem jezeli chodzi o działanie-wystąpiło tylko lekkie uspokojenie,lekkie rozluznienie mieśni.lepiej się spało,lekkie zawroty głowy-nic ciekawego jednym słowem-choć mysle że gdyby połączyć działanie tak ze100mg.z jakimś stymulantem lub hujowym tramem-mogło by to na +wpłynąć na odczuwanie fazy.
Ogólnie dysponowałem też piwem i wódką ale absolutnie nie miałem ochoty na picie-wypiłem w tepie b.wolnym2piwka,trzecie zostało otwarte ale ja uderzyłem w kime biorąc z niego ze2łyki.
Ogólnie to nic ciekawego-ale z braku laku można się czasem spizgać baclofenem,tak żeby nudno nie było w dni "przerwy"od fety,opio,psychodelików-ot taka mała odmianka...
kórwa jestem ćpunem...nawet działanie hujowego baclofenu w jakimś sensie mi pasuje i pewnie czasem bede go ćpał,ale wysilać się,kombinować recek napewno na niego nie bede-jest tyle fajniejszych"lekarstw"
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
