Murti-Bing zauważył, że użytkownicy tego forum dzielą mefedron na kilka gatunków. Po pierwsze, dzielą go ze względu na rodzaj soli. Tak wyróżnia się chlorowodorek mefedronu, siarczan mefedronu i mefedron zasadę (czyli postać czysta nie związana w sól). Ta ostatnia jest ciężko dostępna i istnieje niewiele informacji na temat jej stosowania, natomiast pierwsze dwie są szeroko dostępne. Pojedynek chlorowodorek vs. siarczan zdecydowanie wygrywa ten pierwszy.
- po pierwsze jest mniej szkodliwy dla organizmu
- po drugie lepiej się wchłania
- po trzecie jest mniej drażniący dla śluzówek nosa
- po czwarte nieco mocniej działa
Puder VS kryształ
Zwycięski chlorowodorek z kolei dzielimy na mefedron puder i mefedron krystaliczny. Jeśli chodzi o oralne przyjmowanie mefedronu to nie ma większego znaczenia, który z tych dwóch przyjmuje się. Przed wchłonięciem i tak obydwie formy muszą rozpuścić się w żołądku i w ostateczności wchłania się w r-ru. Natomiast w kwestii wciągania do nosa zdania są podzielone. Jedni wolą wciągać puder a inni kryształ. Puder mniej drażni śluzówkę nosa, z kolei kryształ ma jakby trochę mocniejsze wejście, ale to tylko subiektywne poglądy.
Barwa i zapach
Mefedron powinien być bezwonny!!!!!!!!!!
Mefedron powinien być biały!!!!!!!!!!!!
Zapach i zabarwienie mefedronu wskazują na to, że jest czymś zanieczyszczony i wasze życie może być w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Nie wolno konsumować kolorowego lub śmierdzącego mefedronu. Wadliwy towar najlepiej reklamować nieuczciwemu sprzedawcy i ostrzec wszystkich przed oszustem!. Nie chcemy powtórki z Haupt RC.
Wcześniej nie miałem styczności z tym rc więc czy to aby na pewno jest mef? bo ponoć nie powinien mieć żadnego zapachu?
Z góry dzięki za odpowiedzi.
E. Hemingway
E. Hemingway
Wiekszosc substancji ma jakis zapach, zwykle ochydnie gorzko-chemiczny.
Czasem otwieram szuflade gdzie trzymalem 4-ho-met to jeszcze czuje jego zapach.
A homet wlasnie mial wyjatkowo niechemiczny zapach i smak jak dla mnie, ale moze to kwestia indywidualna...
@ripperg: o jakich mocniejszych ubocznych skutkach mowisz jezeli chodzi o hcl? dla mnie jedyny rażący to ten ze szybciej schodzi :rolleyes: w calej reszcie siarczan znacznie ciezszy byl dla organizmu, przynajmniej dla mnie...
drobiv pisze: @ripperg: o jakich mocniejszych ubocznych skutkach mowisz jezeli chodzi o hcl? dla mnie jedyny rażący to ten ze szybciej schodzi :rolleyes: w calej reszcie siarczan znacznie ciezszy byl dla organizmu, przynajmniej dla mnie...
Po krysztale coraz czesciej doswiadczam nudnosci, chwiejny krok, oczoplas. Po siarczanie nawet przy wiekszych ilosciach tego nie bylo, poprostu sie wylaczalem na 20 minut jesli wzielem troche za duzo. Przykladowo dzis: 3 dawki od ok. 24: do 7:00 po 70mg. Przy ostatniej straszne nudnosci i cisnienie 168/115. W tym wódka od 22 do 02
So enjoy life, you only get one
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
