Ale co jak co to chętnie bym się z papugą podzielił marihuaną- i bez tego potrafią się dziwnie zachowywać ]
Kiedyś słyszałam historie kolesia, który upalił papugę. Podobno cały czas siedziała na ścianie i się nie ruszała. Kolesie ją szturchali czy coś a ona nic. Podobno to było zajebiste chociaż ja nie widzę w tym nic śmiesznego. Papuga miała pewnie bad tripa :-/. Koleś jak mi to opowiadał to prawie płakał ze śmiechu <_< .
Co do upalania zwierząt to jestem w sumie za. Zresztą za każdym razem jak palę u znajomych, którzy mają zwierzaka to im to proponuję
Jeśli chodzi o tabletki natomiast czy jakikolwiek inny narkotyk, który nie jest marihuaną podawany zwierzętom to moim zdaniem jest to grube przegięcie. Rozstrzelałabym za coś takiego. Przecież zwierzętom też ma prawo zrobić się źle. Jak dla mnie to na znęcanie się zakrawa. Karmić psa Acodinem... No masakra kurwa. :emo: Ciekawe, że nikt nie wpadł na to żeby psu thiocodin podać... Nie, bo skrzywione ćpuny same wolą się fajnie zajebać, a pies co czuje to już ich gówno obchodzi... Zresztą dla mnie ta historia i tak jest mało prawdopodobna, ale sam fakt że komuś takie pomysły do głowy wpadają jest ZŁY.
No.
Niedługo dam mu grzyba, będę miał Buddha szczura.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Procentee:
Ale co jak co to chętnie bym się z papugą podzielił marihuaną- i bez tego potrafią się dziwnie zachowywać :-D
Kurwik, Twój szczur zachowuję się jak przeciętny zbakany człowiek. Nie dziwię się, że robią jakieś badania na szczurach i małpach, podobne geny
brixton pisze: Widzę że zmierzacie w zajebistym kierunku, dajcie znać jak zaczniecie narkotyzować swoje dzieci...
Temat jest w chuj dziwny acz pies mojego kolegi znany jest z uwielbienia do piwa. Wlewa mu się pół specjala i wszystko wychłepcze. Potem biega krzywo za patykami ale wesoły jest jak nie wiem.
kiedyś byłem ciekawy co bedzie robil mój pies jak mu bucha "spuszcze" ale po jednym schowal sie gdzies i nie chcialo mi sie za nim biegać. kota raz upalilismy, wyglądal jak upalony, ale może nam sie zdawalo bo to że wszedł koledze na głowe i "naprężał sie" o niczym nie musi świadczyć...
ehh... a z tym aco to już gruba przesada... i po co to?? żeby pochwalić się kolegą jakie to on w życiu akcje odjebał.
Mercy, mercy me, that Murcielago
That's me, the first year that I blow
How you say broke in Spanish? Me no hablo
bo dziecizaczne narkotyzowac po ich 18stce ;]
a jaranie z psem :D pies jest najlepszym przyjacielem czlowieka. nie zawsze pale z kims. czasem pale sam. czasem - nawet jak nie jaram - bawie sie z psem, a pies ze mna. jest czlonkiem mojej rodziny a ja jestem czlonkiem jego stada. i mamy rozne fazy. a jak sie zbakamy, to mamy jeszcze rozniejsze fazy :D ale odnosze wrazenie, ze mimo ze fazy sa rozmaitsze, to lepiej sie rozumiemy. I x mi bardziej ufa, pozwala na wiecej rzeczy. i jest ciekaw bardziej. albo moze mniej mu sie chce przeciwdzialas? ;) pewnie jedno i drugie.
a najlepszy byl i tak po grzybach :D
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).