Jak wszyscy wiemy, najbardziej oczywistym sposobem na poradzenie sobie z tym jest przyjebanie ponownie. Ale to nic nie rozwiązuje, bo w końcu dochodzimy do tego punktu znowu. No i jeszcze jest wysokie ryzyko, że wpierdolimy wszystko co mamy... A zatem pytanie nr 1 - jak sobie poradzić z tym dołem :/? Benzo, opio, palenie czy może silna psychika + sen?
Pytanie nr 2 - czy da się tak mefić, aby zjazdu nie było? Może odpowiednie dawki, a może odpowiedni miks? Pytałem się w wątku ogólny czy sposób podania może na zwałę wpłynąć, ale nikt nie odpowiedział.
Ogólnie - jak sobie radzicie ze zjazdem?
Wszelkie trensiwa lub inne imprezki tematyczne w okolicy - słać PM
https://www.youtube.com/watch?v=GKmEl6why6I
innego sposobu na zniwelowanie zjazdu nie znam, można go zmniejszyć GBLem ale i tak jest chujowo.
ostatnio przyjebałem 200mg, był zjazd, wypiłem giebla, dalej było chujowo, poczekałem 2godziny i przeszło mi wszystko.
grunt to wytrzymać te 2-3h, potem już jest ok.
Zjazd to rzecz, która mnie od mefa obrzydliwe odstrasza. Nadchodzi u mnie w najmniej spodziewanym momencie, chwilę po tym, gdy myślę "o, największa korba zeszła, jeszcze lekko czuję, fajnie jest, ale dobra, idę spać". Zaczyna się wtedy uczucie pustki, smutku, bezsilności, bezsensu. Po prostu depresja razy 100...
GBL to zły pomysł, alkohol też.
"Tak późno wstajesz?"
"Nie; tak wcześnie kładę się spać."
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
