4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 329 • Strona 1 z 33
  • 443 / 7 / 47
Zjazd to rzecz, która mnie od mefa obrzydliwe odstrasza. Nadchodzi u mnie w najmniej spodziewanym momencie, chwilę po tym, gdy myślę "o, największa korba zeszła, jeszcze lekko czuję, fajnie jest, ale dobra, idę spać". Zaczyna się wtedy uczucie pustki, smutku, bezsilności, bezsensu. Po prostu depresja razy 100...

Jak wszyscy wiemy, najbardziej oczywistym sposobem na poradzenie sobie z tym jest przyjebanie ponownie. Ale to nic nie rozwiązuje, bo w końcu dochodzimy do tego punktu znowu. No i jeszcze jest wysokie ryzyko, że wpierdolimy wszystko co mamy... A zatem pytanie nr 1 - jak sobie poradzić z tym dołem :/? Benzo, opio, palenie czy może silna psychika + sen?

Pytanie nr 2 - czy da się tak mefić, aby zjazdu nie było? Może odpowiednie dawki, a może odpowiedni miks? Pytałem się w wątku ogólny czy sposób podania może na zwałę wpłynąć, ale nikt nie odpowiedział.

Ogólnie - jak sobie radzicie ze zjazdem?
Chętnie poznam ludzi z TripCity (tj. Trójmiasta) :hug:
Wszelkie trensiwa lub inne imprezki tematyczne w okolicy - słać PM %-D
https://www.youtube.com/watch?v=GKmEl6why6I
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
słabe benzo można w dupe sobie wsadzić, ja się zaleczałem małymi dawkami neuro, konkretnie kwetiapiny. około 30mg zwalało mnie z nóg po 20minutach, nie było mowy o czuciu czegokolwiek, w tym zjazdu.
innego sposobu na zniwelowanie zjazdu nie znam, można go zmniejszyć GBLem ale i tak jest chujowo.

ostatnio przyjebałem 200mg, był zjazd, wypiłem giebla, dalej było chujowo, poczekałem 2godziny i przeszło mi wszystko.
grunt to wytrzymać te 2-3h, potem już jest ok.
Ostatnio zmieniony 31 grudnia 2009 przez tehacek, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 10 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: vrrr »
Jeżeli nie bierze się w ciągach, to zjazdy są minimalne. GBL to zły pomysł, alkohol też. Trzeba wytrzymać i nie zabić nikogo w trakcie, a będzie okej ;)
  • 164 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: sue »
Zjazd to rzecz, która mnie od mefa obrzydliwe odstrasza. Nadchodzi u mnie w najmniej spodziewanym momencie, chwilę po tym, gdy myślę "o, największa korba zeszła, jeszcze lekko czuję, fajnie jest, ale dobra, idę spać". Zaczyna się wtedy uczucie pustki, smutku, bezsilności, bezsensu. Po prostu depresja razy 100...
Tak to jest, że w przyrodzie nic nie ginie. Za chwile skrajnego szczęścia płacisz następującymi po nich chwilami skrajnego czucia się jak kawałek gówna na trawniku. Im bardziej lajtowo zarzucasz tym mniejszy będzie zjazd. Przynajmniej tak jest w moim przypadku.
GBL to zły pomysł, alkohol też.
Ja zawsze piję giebla, pomaga.
Uwaga! Użytkownik sue jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bebe »
midazolam w nosek i szybko pod kolderke.
Uwaga! Użytkownik bebe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2179 / 31 / 0
raz brałem mefa i zjazd zapiłem, szybko przeszło.
Hidden mefedron User
  • 10 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: vrrr »
GBL i alkohol w moim przypadku działają jeszcze bardziej dołująco i nie usypiają. Zazdroszczę, że wam pomagają :)
  • 164 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: sue »
Dla uściślenia, nie pomagają tak, że wszystko przechodzi, bauns w główce i jest zajebiście. Po prostu efekty gbl jak dla mnie świetnie maskują zjazd, co nie znaczy że on znika. Jest ale łatwiej go przyjmuję i lepiej sobie radzę z tym katem krzyczącym o sprawiedliwość i równowagę w moim umyśle.
Uwaga! Użytkownik sue jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
a ja właśnie odkryłem, że jeżeli jest się nawciąganym fetą i zajebie się mefa, to nie ma zjazdu.
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: hfk »
Zajebałem 500mg; dużo koruta do tego. Sporo. Dwa szampany; sześć browarów.

"Tak późno wstajesz?"

"Nie; tak wcześnie kładę się spać."
ODPOWIEDZ
Posty: 329 • Strona 1 z 33
Newsy
[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.