jakie kluby proponujecie jeszcze "zwiedzić" w Pradze oprócz Reggae Bar'u na Krakowskiej? nie chodzi mi o to gdzie można kupić, ale raczej gdzie bez problemu będę mógł usiąść i zajarać gibla.
A ten Reggae Bar, naprawdę jest tam tak fajnie (jaranie przy barze?), czy to tylko pogłoski?
pzdr
Co do knajp to albo byłem ślepy(możliwe) albo Reggae Baru już nie ma(bardziej możliwe).Ogólnie nie znaleźliśmy tej knajpy ale obok był klub bilardowy 24 h, gdzie od razu przejął nas czarnoskóry kolega;).Palenie ilościowo szału nie robiło jeśli chodzi o Pragę, jakościowo oczywiście sort pierwszej klasy.
A kofiszopy? - tak jak pisałem, musi ich być sporo, sam odwiedziłem koło 10, specjalnie nie szukając..Ogólnie wchodzisz i czujesz a nawet jak jest pusto to jak za barem sprzedają długie bletki to znak że możesz gdzie tylko Ci się podoba, rozłożyć się z ćpuńskim kramikiem.+ jest w stosunku do Holandii że nie musisz kupować na miejscu(w wielu kofikach jest z tym problem), tylko wyjmujesz co masz i palisz i nikt Ci nie będzie robił problemu, drugi plus że do tego możesz sobie zamówić co tylko chcesz alkoholowego.Minus że czasami trzeba się namęczyć by coś kupić bo są kofiszopy gdzie sprzedają tylko znajomym, są gdzie trzeba znaleść dilera i są gdzie staf jest sprzedawany każdemu za barem.
Ceny - standardowa cena dla turysty to 250 koron za sztukę, worek można oglądnąć , powąchać - jeśli ktos będzie chciał więcej to targować się, jeśli nie zejdzie to olać, chyba że staff w porządku i nie chce się łazić by znaleść o 50 koron tańszy - przestrzegać się przed ulicznymi handlarzami
Wot cała Praga;)
ps i rada dla tych którym nie uda się czegoś zakupić, w kofiszopach jak ktoś zagada do smażących(ale np nie mających nic na sprzedaż - gdzie to częsty widok), to nie robią problemu by sobie z nimi zajarać.O innych historiach,żeby nie narażać ich gościnności ,nie wspomnę:)
Jeden z pasażerów pojazdu stwierdził, że narkotyk jest jego własnością i pokazał policjantom nabitą marihuaną fajkę wodną.
Independent Reggae jest zamknięty, ponoć już drugi rok, nie mogliśmy trafić i jakiś czech nam powiedział.
Mam nadzieję, że przez to, że Czechy są coraz bliżej legalizacji nie pogorszy się na granicach i nie będzie większej kontroli.
ile umiesz dostrzec pisze: Mam nadzieję, że przez to, że Czechy są coraz bliżej legalizacji nie pogorszy się na granicach i nie będzie większej kontroli.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.