Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 386 / 2 / 0
Wydaje mi się, że był podobny temat, ale nigdzie nie mogę go znaleźć. W każdym bądź razie chodzi o udzielanie odpowiedzi na pytania w których miejscach nalepiej przeżyć psychodeliczą fazę. Wszystkie plusy i minusy.

Więc ja pierwsza pytam...

Noc w swoim pokoju (Rodzice w drugim pomieszczeniu) kontra ozdobiony śniegiem las za dnia.

Które miejsce bezpieczniejsze, które bardziej mistyczne etc.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2009 przez Chaotka, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Chaotka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 54 / / 0
To zależy co chcesz jakich efektów dotknąć, plastyczne draństwo.
Uwaga! Użytkownik imperium kontratakuje nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
Które miejsce bezpieczniejsze, które bardziej mistyczne etc.

Noc w swoim pokoju.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Są plusy i minusy tripowania w domu, jak i wyjścia na zewnątrz, A że tripy trwają względnie długo, można sprawdzić i to i to. W domu jest muzyka, internet ( polecam wątek trippy shit), ciekawe wkrętki. Jeśli nie przejmujesz się rodzicami, okej. Na dworze, na dworze jest cudnie, otwarta przestrzeń. Po całonocnym trzaskaniu w czterech ścianach , rano lekko przytłoczony się czułem. Ale to może przez zejście bromoważek :-D
Na pewno warto urozmaicać i tripować w różnych miejscach.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
to wolisz pokój w swojej nocy czy ozdobiony śniegiem las za dnia?
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Myślę, że las. Ale teraz zimno jest a ja piecuch straszny jestem.
I don't do drugs. I am drugs.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
Nie wolisz nocy w swoim pokoju?
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Zbyt dużo tripów tak spędziłem i mi się znudziło troszkę. Oczy w pixelach, uszy w słuchawkach, palce w klawiszach, psychika w skrawkach ; - )
I don't do drugs. I am drugs.
  • 915 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: feydewey »
Ja mam to samo w lasach.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.