Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ostatnio bylem wnerwiony konkretnie, ale mniejwiecej wyluzowalem, wrzucilem znow 150mg i dosyc milo az do jakichs nastu minut po wejsciu, non stop stresowe mysli i bezgraniczny wkurw
cos okropnego...
Po prostu mała ilość opioidów we krwi = wkurw ;)
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Na zejściu wkurwienie obserwuje również tylko po dużych dawkach, w ogóle duze dawki skutkują "zjazdem" kiedy to jestem smutny, zmęczony i latwo sie wkurwiam. Dlatego jak biore w dzień to raczej mniejsze dawki, a większe tylko wieczorem, bo kiedy dzialanie ustapi mogę spokojnie iść spać.
Od pewnego czasu obserwuję ogólnie zwiększoną drażliwość. Z opio mam obecnie styczność raz na tydzień, więc trudno zwalić winę na samo odurzenie. Ale zastanawiam się, czy przygoda z tymi narkotykami nie wprowadziła mnie w patologiczną samotność, przy której każdy kontakt z zewnętrzną rzeczywistością jest bolesny.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
