Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
raz stuknąłem setę, spowolniło mnie okrutnie, ale nie wyluzowałem się wcale, chodziłem op mieszkaniu i bluzgałem na hałasujących współlokatorów
U mnie to opiatowe podkurwienie jest jakieś takie złe, podszyte niechęcią do otoczenia. Czasem pojawia się wręcz agresor. I muszę niestety dodać, że tryb włącza się właśnie wtedy gdy nie jestem sama. Wstyd.
I ja nie nazwałbym tego zdenerwowaniem/wkurwieniem lecz rozdrażnieniem właśnie.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
Wychodzę rano z domu, rozkminiam hajs, ujebie się i wchodzę do szkoły.
Pierwsza godzina, ewent. pierwsze dwie - lajt, dobrze i w ogóle.
Ogólnie na samych lekcjach też jest w porządku i miło mi się siedzi.
Ale wychodząc na korytarz pełen ludzi od razu zaczynam być rozdrażniony, ktoś mnie woła wg. mnie "bez powodu" i już mam po prostu ochotę coś trywialnie rozjebać, ktoś mnie szturchnie, złapie za ramie żeby o coś zapytać i tak samo wkurwienie. Wychodzi się na papierosa, ludzie się przekrzykują, mówią głośno a ja nie mogę tego wytrzymać bo decybele i ileś głosów na raz drażni tak, że aż boli.
[quote="Lotnik + Wolfi na papierosie"]
L]
i w sumie w związku z tolerancją wtedy pojawia się też rozdrażnienie :/
Mysle ze jego przyczyna lezy gdzies gleboko w nas
Na ulice pełne bólu, kominy fabryk
Tu nie znajdziesz miejsca dla siebie
Pierdol ten świat, to on jest właśnie piekłem " the analogs
U mnie to opiatowe podkurwienie jest jakieś takie złe, podszyte niechęcią do otoczenia. Czasem pojawia się wręcz agresor. I muszę niestety dodać, że tryb włącza się właśnie wtedy gdy nie jestem sama. Wstyd.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
