Nie dziwi mnie, w związku z powyższym, także częstsze wpisywanie na receptach środków powstrzymujących łaknienie i dających efekt odwrotny do "obżarczej błogości" - deksedryny, metylofenidatu i innych stymulantów.
Interesują mnie obecne ceny w San Francisco, żeby nie dać się wyjebać; LSD (mam nadzieje, że można dostać prawdziwe, a nie RC?), kokainy i MDMA. Przy okazji możecie napisać jak z dostępnością. Więcej mi do szczęścia nie potrzeba
Chociaż w sumie, jeśli znacie jeszcze jakiekolwiek miejsca urządzone w klimacie lat 60 też możecie zarzucić.
Pozdrawiam.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
surveilled pisze:Nie dziwię się, że w USA tak strasznie pilnuje się użytku opioidów - tutejsze żarcie wypakowane jest glutaminianem sodu i innymi uszczęśliwiaczami. Gdyby taki Amerykanin, obżarty jak ja teraz, przywalił opium, albo jakiś mu podobny alkaloid, po prostu zostałby przeładowany "szczęściem konsumpcji" i niechybnie oddał się totalnemu nieróbstwu. Bez opioidów mam ochotę leżeć i zdychać napchany jedzeniem, popadając niemalże w nody.
Nie dziwi mnie, w związku z powyższym, także częstsze wpisywanie na receptach środków powstrzymujących łaknienie i dających efekt odwrotny do "obżarczej błogości" - deksedryny, metylofenidatu i innych stymulantów.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

