muszrom a co gracie? jaki styl? co do pana muchomora czy jak mu tam grib też ok ..na polski naj ..w koncu polak jesteś to jak dla peruwianczyka koka witaminą powinna byc :)
borrasca pisze: Pokaż mi swoje prace.
Odrobina alkoholu może być dobra, najlepiej wina, by "wyswobodzić" myśli przez rozluźnienie.
.. pisze: psychodeliki wyzwalaja potencjal tworczy lecz po pewnym czasie okazuje sie ze jestesmy kompletnie wyplukani z inwencji tworczej. Polecam ksiazke Petrovica "Narkotyki i czlowiek",rozdzial"Narkotyki a tworczosc"
A moim zdaniem psychodeliki owszem mogą "wyzwolić potencjał twórczy" ale tylko u osób które tego potencjału faktycznie nie mają (nie mają talentu tworzenia) dla ludzi którzy zajmują się tym na co dzień psychodeliki nie działają jakoś "wybitnie" albo źle albo prawie wogóle , takie moje zdanie.
edit: Mówie tylko w kontekscie tworzenia muzyki innych sztuk nie dotykam.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.