On też lubi coś wziąć, ale nie myśli o tym tak obsesyjnie jak ja... No, ale ja o psychodelikach czytałam takie wspaniałe rzeczy, że teraz nie mogę przestać o nich myśleć :/
czajnikof pisze: Takie już są. Silna wkrętka, ale to tylko wkrętka. Im prędzej to sobie uświadomisz, tym lepiej dla Ciebie i twojego związku.
<wdech, wydech>
Taka wkrętka, że Ci są potrzebne, by odkryć świat, siebie. Guzik prawda. To taka kolorowa zabawka, nic więcej. Co prawda, pogłębia poczucie piękna, odbieranie sztuki ale wystarczy do tego jeden trip, a nie 20. Tylko więcej namieszają, zrobią sieczke w głowie. A potem się układa elementy w całość. A do tego ta cała twoja podjarka okultyzmem, niebezpieczna mieszanka. Można zbyt wysoko poszybować. A wiadomo, im wyżej się leci, tym upadek będzie boleśniejszy.
czajnikof pisze: NIEEEEE to wszystko prawda. To co nas otacza to fikcja, tak na serio jesteśmy fraktalamiiiiiii i zaginamy czasoprzestrzeń, dopiero jak umrzemy będziemy wolni, yeah! Pójdziemy do nieba gdzie Jezus i budda będą nam układać pasjansy. <face palm>
Tak poza tym, to jaką masz pewność co do tego, że nie ma życia po śmierci?
Życie jest tak niezwykłe, iż to oczywiste, że te "normalne" wytłumaczenia nie są wystarczające.
Chaotka pisze:
Doświadczenie życiowe pokazuje mi, że życie jest snem... Tylko zastanawiam się, kim są inni ludzie. No bo ludzie z moich snów i jawy są tak samo realni, ale jakoś nie mogą uwierzyć w to, iż oni nie istnieją..
Tak poza tym, to jaką masz pewność co do tego, że nie ma życia po śmierci?
Życie jest tak niezwykłe, iż to oczywiste, że te "normalne" wytłumaczenia nie są wystarczające.
A życie po śmierci mnie nie interesuje. Bo jest po śmierci, jarzysz?
Te normalne wytłumaczenia chociaż coś tłumaczą, a nie snują nowych zagadek.
wkręcasz sobie, ze poznajesz siebie, rozwijasz sie duchowo i latasz po innych światach, ale tak naprawde to jest tylko wymówka do tego żeby sie naćpać...
...z całym szacunkiem dla Ciebie :)
A skoro ja wszystkimi zmysłami, siłami, etc. odczuwam, że poznaję wtedy siebie i, że ćpanie na mnie pozytywnie wpływa? I właściwie jedynym problemem jest to, że inni mnie nie rozumieją...
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.