Co do teorii spiskowej, to z zasady jestem sceptyczny. Myślę że koncerny farmaceutyczne i tak zarabiają dostatecznie dużo i bez "projektowania" kolejnych chorób.
To taki sam biznes jak globalne ocieplenie (które za 30 lat zmieni się w ochłodzenie i zarobią jebani producenci walonek) tyle, że sezonowy i w związku z tym musi być bardziej nachalnie promowany.
MajkiMajk - automatyczne dozowniki wody święconej ;-)
Mamy 1 zgon w Polsce. Ile to wina nowej grypy - nie wiadomo. Zapewne znikoma ale mediom już puszczają zwieracze. Bardziej boję się włączyć tv/radio niż zachorować na h1n1. :moody:
Po dzisiejszym robię przerwę
befree pisze: nie lubie grypy,dlugo trzyma a ten wzor chemiczny nie brzmi zachecajaco,to jakies research chemicals?
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
