lucyper2 pisze:że nawet na metadonie mają już małe szanse by wrócić do w miarę normalnego życia.
Narkotyk działa tak, że najpierw odczuwasz przyjemność a potem cierpienie, powrót do trzeźwości/normalnego życia najpierw powoduje cierpienie póżniej przyjemność.. dla wielu jest to nie do przejścia, ale przejść się da.
A ciekawe czy jakbys sie próbował włamać do kliniki gdzie trzymają metadon, to czy tedy by Cie uznali za strasznego narkomana ;) :P.
Spotykałem się też ze 100zł/50ml (!) ale to rozbój w biały dzień ;] Tak jak liść klonów za 30zł czy nawet ojapierdole 50zł o.0
To jest dalsze ćpanie.
A tak z innej beczki to trudnosci w odstawianiu sprawia to pierdolenie spoleczenstwa, i mity o cpunach ganiajacych ludzi ze strzykawkami itp. Pewnie jakby ćpanie hery bylo akceptowane (jak np. picie alkoholu), to te uzaleznienie psychiczne byloby duzo lzejsze. A tak se wkrecacie jazdy ze jestescie "cpunami" tak jakbyscie byli jakas inna, gorsza rasa. Jestescie normalnymi kolesiami, tyle ze lubicie sobie wprowadzac pewne substancje do organizmu
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.